Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

* Nietypowy sta...2019-02-20 17:37
Uroń łzę czytając2019-02-20 16:35
Trójca2019-02-20 11:11
Rozterki2019-02-20 05:32
Umrzeć z miłości 2019-02-19 18:43
Nic nowego2019-02-19 17:28
Tonę2019-02-19 16:02
Dobranoc2019-02-19 15:41
Moje roślinki2019-02-19 15:30
Trawa2019-02-19 12:49
zaproszenie2019-02-19 12:38
Jak to żmija2019-02-19 05:24
Oprycha2019-02-18 20:15
Paweł i Gaweł2019-02-18 20:08
Mroczna impreza2019-02-18 19:00

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Odcienie miłości2019-02-18 17:11
to sobota2019-02-15 08:49
czwartek2019-02-14 09:29
sobota2019-02-11 09:33
Z Listów do S2019-02-07 10:37

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

2019-02-01 06:33:40230
Idź swoją drogą2019-02-03 01:22:33150
Lego2019-02-04 09:07:10120
Czytając Ciebie...2019-02-02 08:30:14120
I znowu wiersz....2019-02-08 14:44:15110
Noc2019-02-14 21:04:29100
Piękna Chwila...2019-02-07 23:37:26100
***2019-02-02 20:04:22100
***2019-02-08 14:09:35100
WYCZERPANI2019-02-10 15:30:17100

więcej

Blog

Darmowy e-book "Anton znaczy przyjaciel"

Pojawił się darmowy e-book o przygodach psa rasy beagle "Anton znaczy przyjaciel". Książka nie jest obszerna, można ją przeczytać w ciągu godziny. W tym czasie wciągnie nas do świata czworonogów. Do ściągnięcia na stronie smashwords [Pobierz] (tutaj użytkownicy komputerów będą mogli wybrać wersję w pdf) oraz w popularnych sklepach typu iBook lub Kindle.

Fragment:
"Jaro podszedł do zagródki z jeszcze mocniej bijącym sercem. Maluchy były przeurocze. Niektóre z nich spały razem, zbite w kupkę. Jeden z piesków leżał obżarty, w kącie i przewracał się na plecach. Dwa małe beagelki leniwie bawiły się ze sobą w przepychanki. Wtem z całej grupki wyszedł słodziak i zaczął niezdarnym krokiem iść w stronę Jara. Chłopak zastanowił się, czy przypadkiem to pies nie wybrał jego, mimo że to on jako człowiek miał dokonać wyboru. Patrzył w oczy swojego przyszłego pana z taką ufnością i zauroczeniem, że można by pomyśleć, że znają się już z połowę życia. Kiedy podszedł bliżej, Jaro zwrócił uwagę na to, że szczeniak, który do niego się zbliżył, ma piękne białe łaty na grzbiecie. Na jego nogach znajdowały się białe skarpetki, które w żargonie oznaczały łaty białego koloru. To samo można było powiedzieć o ognie – zakończony był białym pasek. Jaro dostrzegł swoim precyzyjnym wzrokiem, że łapy i ogon miały proporcjonalne rozmiary, a pyszczek był przecudowny."

Data dodania: 2018-06-27 08:17

Powrót

Portal z poezją Pisze wiersze