Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Przyjaciele 20222022-01-20 22:40
PAN POŚRÓD I NA...2022-01-20 22:00
Nadzieja cały c...2022-01-20 18:35
O zxawistnej babie2022-01-20 16:29
Patrząc pod słońce2022-01-20 15:06
Telemagazyn2022-01-20 13:33
zapiski z dnia ...2022-01-20 13:19
Tutaj każdy2022-01-20 11:38
Jak Judasz Bogu2022-01-20 11:21
Niezgoda2022-01-20 05:23
Cierpliwość2022-01-20 05:11
ogień nieszczęścia2022-01-20 01:00
Pandemiczne prz...2022-01-20 00:30
żmija2022-01-19 23:29
W zaułku nocy2022-01-19 23:01

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Wir przemocy2022-01-13 06:31
Historia mojego rozcza...2022-01-11 13:50
Wstęp2021-12-22 14:41
Posłowie2021-12-22 14:35
KIKS2021-12-17 14:50

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Toast2022-01-01 00:21:31200
NUTKA dla CIEBIE:)2022-01-03 22:17:02190
Nasza symfonia 2022-01-09 08:55:15180
Nie liczę godzin2022-01-06 15:03:08170
Cząsteczka raju2022-01-14 18:17:34160
Moje marzenie....2022-01-05 20:22:28160
Przepis na wiersz 2022-01-09 22:58:37150
Masz tę moc2022-01-11 15:44:19150
zły dotyk2022-01-04 15:27:14149
DLA ZIELONOOKIE...2022-01-09 23:18:14139

więcej

Dodane oceny: joanna53 : 1, basia53 : 5
Suma : 6
Ilość : 2
Miejsce w rankingu: 24551
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

Zaloty

Gęś gesiora zaprosiła
Do domu swojego
Czarnej kawy mu zrobiła
Usiadła obok niego

Gesior kłapał grubym dziobem
I tak rzekł do gęsi
Tak siedziby całą dobę
aż mnie bolą mięśni

Wtedy gęsi coś utknęło
W samym środku gardła
Nim godzinka przemineła
Blada z ławki spadła

Jadła w końcu z chleba skórkę
Kawką popijała
Wpadła skórka nie w te dziurkę
Tak też się zapchała

Co mam robić gesior gęga
Powstał problem niesłychanie
Wszak tak siedzieć to mitręga
Zrobię sztuczne oddychanie

O to gęsi też chodziło
by zaloty były wielkie
Już od dawna ją neciło
Aby nabić go w butelkę

Gęś ocknela się po chwili
Zapytała cichym tonem
Wiem ze wzrok mnie nie myli
Pewnie chcesz mnie wziąć za żonę

Tym o to sposobem
powstały zaloty
A w kolejną dobę
Kolejne kłopoty

Inspiracja pomysł na zwrócenie na siebie uwagi zrodził się tak nagle ze pretekst ten był początkiem związku stałego w oparciu o realny zbieg okoliczności są podobne sytuacje w życiu czlowieka
Data dodania2015-02-09 10:26
KategoriaŚmieszne
AutorRzęsa

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Chyba: - żuła , nie? Czwarta zwrotka
Data dodania: 2015-02-23 17:31
niezwykle sprytna ta gęś ale nie zawsze w życiu wszystko można załatwić
w ten sposób,czasem można się sparzyć,
pozdrawiam
Data dodania: 2015-02-09 15:58
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze