Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Dwie siostry2021-04-21 05:06
Sekunda2021-04-20 22:09
ROZLANA MOC2021-04-20 21:55
Po to 2021-04-20 21:50
DO OJCA2021-04-20 20:00
Bez wahania 2021-04-20 19:53
Sprawiedliwość 2021-04-20 19:27
Bierz nogi za p...2021-04-20 17:19
Malejące marzenia2021-04-20 14:02
Chciałem, żebyś...2021-04-20 13:57
Paleta2021-04-20 12:19
Miłość2021-04-20 11:31
Rozpacz2021-04-20 10:39
Błędne koło2021-04-20 09:36
Krótki dziennik...2021-04-20 09:16

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Hermes bierze w ramion...2021-04-14 00:57
Covid 192021-04-08 11:04
Nie o bratkach2021-03-23 22:32
Dolina Nagrody cz. 22021-03-22 23:19
Dolina Nagrody (opowia...2021-03-22 10:15

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Smutek serca2021-04-02 08:47:08160
Zostań 2021-04-02 11:52:52150
Gdzie te piękne...2021-04-02 19:07:47140
Nie pytaj2021-04-02 13:52:01140
Tyle warci2021-04-02 15:49:03140
Idzie już2021-04-10 17:10:52135
Chybione zaufanie2021-04-02 10:01:08130
księga własna2021-04-09 10:55:14130
Areszt2021-04-01 12:10:02120
Gorzkie żale 2021-04-16 11:15:33120

więcej

Dodane oceny: BARBARA : 10, lubella : 10, Kąśliczka : 10, kalina II : 10, Emi94 : 10, trepifaxel : 10, aligator : 10, ZOLEANDER : 10, pencuropabix : 10, Bożena Nitka : 9, kozica rzeczna : 10, Margot : 10, Dominik : 10, pupudraczek : 10, jm : 10, barburofelis : 10, Ajolos : 10, belfer : 10, Inna 31 : 10, Zuzanna : 10, M.N. : 10, Tomasz Kucina : 10, Hrvatska suza : 10, Anonim999 : 10, Pauletta : 10, Krzysztof Czarna : 10, Zieleń Twoich oczu : 10, noa : 10
Suma : 279
Ilość : 28
Miejsce w rankingu: 33
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

Fantasmagoria./021: Noc na delegacji.

Wiersz ze strefy wybranych


Gdzieś w wielkiej stercie zakurzonych marzeń drzemią marzenia o pięknym śnie z „Tobą”,
dzisiaj o dziwo tak bardzo odległą, lecz kiedyś jakże bliską mi osobą...
Co się zmieniło w tych naszych stosunkach że mną wzgardziłaś. (Prawie że zadrwiłaś).
Wszystko co miłe, wzniosłe i urocze Ty w jednej krótkiej chwili przekreśliłaś.
Śniłem po cichu moje szczęście z „Tobą”, nigdy się przecież zbyt nie narzucałem.
Lecz mną wzgardziłaś, (i to tak boleśnie), chociaż godności Twej nie naruszałem...
Ale powróćmy do tej delegacji na którą we śnie z „Tobą” się wybrałem.
Może zrozumiesz (lub chociaż spróbujesz), dlaczego „Tobie” opisać ją chciałem...

... Tak więc nadeszła jakże upragniona nocka z snem pięknym i o „Tobie” śnionym,
snem nierealnym, pełnym moich pragnień, lecz przede wszystkim pięknym. (Choć szalonym).
Po dniu spędzonym (nawet nie wiem na czym), gdy popołudnie z pracy mnie zwolniło
zachciałem jak to na mych delegacjach resztę dnia spędzić do wieczora miło.
Może tak spacer po tym sennym mieście?... Jednak Morfeusz zniweczył me plany,
wrzucił sny moje w ciasne pomieszczenie, w świat jakichś kobiet nigdy mi nie znanych.
Pośród tych kobiet zobaczyłem Ciebie, lecz Ty mnie raczej nie zauważyłaś,
bo stałaś bokiem, ze spuszczoną głową i chyba jednak na mnie nie patrzyłaś.
Znów Cię wyśniłem w przecudownej czerni, w spodniach i bluzce tak jak na imprezie,
Chyba to chwile z „Tobą” tam spędzone tak mnie przejęły. (Przyznaję to szczerze).
Nagle wśród ciszy jaka panowała jakąś muzykę cichą usłyszałem
i zrozumiałem że chcę z „Tobą” tańczyć, ale do Ciebie podejść to się bałem.
Jednak podszedłem trochę zdjęty strachem i delikatnie za rękę Cię wziąłem,
I chociaż byłem trochę przerażony to lekko „Tobie” tą rękę ścisnąłem.
I wtedy wreszcie mnie zauważyłaś: „Chodź, zatańczymy”, „Tobie” powiedziałem.
Odrzekłaś: „Zaraz!. A gdzie jest muzyka?”. „Ty jej nie słyszysz?”, od razu spytałem.
Lecz usłyszałaś tą moją muzykę, cichą, spokojną, ale też wyśnioną
i razem ze mną ruszyłaś do tańca w tą moją nockę piękną, choć szaloną.
Jednak po chwili wzięłaś mnie za rękę i wyciągnęłaś z tego pomieszczenia.
Z początku mi się to nie spodobało, bo chciałem tańczyć aż do zatracenia.
Lecz Ty widocznie nie chciałaś już tańczyć i w związku ze mną miałaś inne plany
Chciałaś bym Ciebie wziął na swe ramiona i „na barana” poniósł w świat nieznany.
Wziąłem więc Ciebie jak małe dziewczątko, na me ramiona Ciebie posadziłem
i ruszyliśmy w tym moim majaku w przepiękną podróż o której nie śniłem.
Nie wiem dlaczego byłem tak szczęśliwy. Chyba dlatego że wciąż miałem Ciebie.
A Ty za bardzo w śnie mi nie ciążyłaś, tak więc się czułem jakbym był już w niebie.
I tak chodziłem po tym sennym mieście które Wałbrzychem po chwili się stało.
Czerwony kościół, szyny tramwajowe. (Tylko tramwai na nich brakowało).
Mocno trzymałem Ciebie za twe nogi, bojąc się jednak abyś mi nie spadła,
bo to na pewno by mnie obudziło i moja piękna nocka by przepadła.
Lecz ty jak dżokej nogi zacisnęłaś na moim karku moja muzo mała
i tylko pejcza Tobie brakowało abyś mi drogę nim pokazywała.
Gdzieś w sen się wplotły drzwi „Zielonej Gęsi” o którym teraz prawie zapomniałem
i pamięć lodów które dawno temu w tamtym lokalu kiedyś kupowałem.

Tak więc nosiłem Ciebie na ramionach po moim nocnym, choć szalonym niebie.
Cóż mogłem jeszcze wyśnić w mym majaku, byłem szczęśliwy bo wyśniłem Ciebie
Jutrzenka jednak mi Ciebie zabrała i żal mi było gdy się obudziłem.
Żal, ale także tak byłem szczęśliwy że Cię tej nocy w śnie moim wyśniłem...
Nie wiem czy zechcesz, jednak Ci to powiem co mnie w śnie z „Tobą” najbardziej z urzekło?:
Twoja beztroska i Twoje oddanie... ... Ale najbardziej to ud Twoich ciepło...

Leon.

InspiracjaPiękny chociaż szalony sen.
https://d-nm.ppstatic.pl/kadr/k/r/95/76/573589c194b3d_o,size,933x0,q,70,h,69bdf5.jpg
Data dodania2018-12-01 13:54
KategoriaPrzyszłość
Autorleon

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Zieleń Twoich oczu: Wręcz przeciwnie... Nawet te sny które zapisałem uleciały...
A niby nie powinny "bo je zapisałem"..
Po prostu nasz mózg usuwa z pamięci "fakty niezaistniałe"... Zaistniałe także...
Każdy kto mówi że pamięta co się jemu śniło miesiąc temu zazwyczaj kłamie...........
Data dodania: 2019-11-18 18:23
Z doświadczenia wiem, że to co wyśnione można czuć długo:)) Więc było Ci ciepło w kark jeszcze długo po przebudzeniu:))
Data dodania: 2019-11-17 18:40
Pauletto: Wszystkie "Fantasmagorie" to są moje prawdziwe sny...........
Data dodania: 2019-03-16 07:44
Leon czarujący wiersz... Nic tylko śnić...
Data dodania: 2019-03-16 01:04
Nie mam wątpliwości Leonie, dlatego to ciepło jej ud takie wywarło wrażenie, w okolicach karku, no weź i nie poczuj? Musiałeś napisać ten wiersz i tyle :) Klasyczna potrzeba. Fajny.
Data dodania: 2018-12-20 16:55
1 z 5 Następna
Portal z poezją Pisze wiersze