Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Limeryk - Tanie...2021-11-29 23:44
Rok 20212021-11-29 23:25
W natłoku myśli2021-11-29 23:18
GAWIEDZIOWSTRĘT2021-11-29 22:57
Dzień dobry2021-11-29 22:46
Pierwsze przymr...2021-11-29 22:36
The Visitor 2021-11-29 22:24
SERCE NIE MILCZ...2021-11-29 20:50
Myśl2021-11-29 19:03
MIĘDZY SERCEM a...2021-11-29 19:01
wspomnieniowo2021-11-29 18:28
muzyka2021-11-29 18:17
Czy to moja2021-11-29 14:05
***2021-11-29 13:38
Andrzejki 20212021-11-29 12:31

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Życiorys2021-11-28 10:18
Wskazówka2021-11-27 20:06
Realia2021-11-27 19:56
Adventure2021-11-27 09:13
Operacja2021-11-27 09:10

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Dla NIEJ.....2021-11-01 15:04:46260
Gdy obok2021-11-09 14:12:56200
Wracam dziś2021-11-02 14:12:14190
Kartka z pamięt...2021-11-14 10:13:18190
w szkle 2021-11-12 14:36:25190
Przemijanie2021-11-01 01:44:47181
Blizny czasu2021-11-07 15:51:58180
Starzec2021-11-05 23:08:08180
Kwadrans przed2021-11-08 19:41:55180
***(niepoliczal...2021-11-07 11:29:22180

więcej

PIĘKNA 8

Nie spodziewał się, że ta drobna, śliczna brunetka będzie tak łatwym celem. Na samo wspomnienie jej aksamitnej skóry i podniecających krągłościach zrobiło mu się gorąco. Kolejna naiwna... Gdy zapytała o spotkanie miał ochotę parsknąć śmiechem, zamiast tego grzecznie odrzekł, że nie ma takiej potrzeby.
Kulturalny, przystojny, pociągający... Uśmiechnął się do swojego odbicia w szybie wystawy. Poprawił krawat i przeczesał palcami włosy.
Miasto nocą wydawało się magiczne. Jednak cisza, którą wręcz namacalnie odczuł, niosła ze sobą jakiś niepokój. Rozejrzał się niepewnie wokół. Stała tam. Blisko latarni. Jednak światło zamiast padać na jej twarz rzucało cień.
Przymrużył oczy niepewny tego co widzi. Obraz wydawał się falować. Postać raz oddalała się a raz zbliżała i wtedy mógł przysiąc, że jej zielone oczy skrzą się nienaturalnie, zmieniając kształt a palce u dłoni dziwnie wydłużają.
Płaszcz a raczej czarna peleryna jaką miała na sobie, poruszała się mimo braku wiatru. Kiedy poły mocno się rozchyliły widział jej idealną nagość. To piękno, którego doświadczył. Zaśmiał się głośno w duchu przeklinając wypite drinki. Chciał odejść ale gdy się odwrócił stała przed nim tak blisko, aż czuł jej oddech na twarzy.
Czerwone, pulsujące światło, które wypływało z jej dłoni, hipnotyzowało. Ból początkowo przyjął z niedowierzaniem. Jednak ogień, który pojawił się na plecach objął go całego.

Patrzyła bez emocji jak spopielone resztki rozwiewa wiatr...

Data dodania2019-11-17 13:19
Kategoria
AutorZOLEANDER

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Dziękuję że zajrzałaś i chyba faktycznie jest jakieś podobieństwo w upodobaniu do naznaczania złym wizerunkiem... moc pozdrowień i do miłego :)
Data dodania: 2019-11-17 19:39
Tak czytam i czytam i bardzo mnie cieszy, że potrafisz w Swoich opowiadaniach ilustrować w kobietach czarne charaktery. :-) Obie dopełniamy się prawdopodobnie? Bo u mnie czarne charakternymi charakterami są mężczyźni. :-) A w ogóle to krótkie Twoje opowiadanie skojarzyło mi się z filmem "Terminator" . :-) Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze. Pozdrawiam, buziaki.
Data dodania: 2019-11-17 17:57
Poprzednia 2 z 2
Portal z poezją Pisze wiersze