Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Przyjaciele 20222022-01-20 22:40
PAN POŚRÓD I NA...2022-01-20 22:00
Nadzieja cały c...2022-01-20 18:35
O zxawistnej babie2022-01-20 16:29
Patrząc pod słońce2022-01-20 15:06
Telemagazyn2022-01-20 13:33
zapiski z dnia ...2022-01-20 13:19
Tutaj każdy2022-01-20 11:38
Jak Judasz Bogu2022-01-20 11:21
Niezgoda2022-01-20 05:23
Cierpliwość2022-01-20 05:11
ogień nieszczęścia2022-01-20 01:00
Pandemiczne prz...2022-01-20 00:30
żmija2022-01-19 23:29
W zaułku nocy2022-01-19 23:01

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Wir przemocy2022-01-13 06:31
Historia mojego rozcza...2022-01-11 13:50
Wstęp2021-12-22 14:41
Posłowie2021-12-22 14:35
KIKS2021-12-17 14:50

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Toast2022-01-01 00:21:31200
NUTKA dla CIEBIE:)2022-01-03 22:17:02190
Nasza symfonia 2022-01-09 08:55:15180
Nie liczę godzin2022-01-06 15:03:08170
Cząsteczka raju2022-01-14 18:17:34160
Moje marzenie....2022-01-05 20:22:28160
Przepis na wiersz 2022-01-09 22:58:37150
Masz tę moc2022-01-11 15:44:19150
zły dotyk2022-01-04 15:27:14149
DLA ZIELONOOKIE...2022-01-09 23:18:14139

więcej

JA TWOJA KRÓLEWNA 3

-Luiz – krzyczę i podbiegam by całować twarz lubego – Ojcze – zwracam się do taty – będę żoną straszliwego, okropnego, o – wskazałam – tego człeka!

-Moja córko, podejdź do mnie. Jesteś znowu taka sama, twoje słowa brzmią rozsądnie, widać jaka z ciebie dama!

-Jedno królu chcę wyprosić u twej łaskawości drogiej, chciej uwolnić i wypuścić swego giermka, puść go w drogę!

-Twoje słowa dla mnie czynem i jak mówisz już uczynię. Teraz rękę twoją ze wzruszeniem Pablu daję!
Widzę jak z dumy ustać nie mogą, dłoń swoją drżącą jemu podaję. Na ten koniec patrzę jeszcze, jak kochany mój odchodzi. Wiem, na pewno będą deszcze, wiem że pole chce obrodzić…
Ceremonia tak bogata, stoły suto zastawione. Mój małżonek ma koronę, satysfakcję ma mój tata. A ja cicha szara myszka, a ja jeszcze małolata już zaglądam do kieliszka. Nie, to chyba nie jest strata! Cóż, przeżyłam ucztę wielką, no a teraz czas na łoże… I przestanę być panienką, ale czy mogło być gorzej?
Jego wielkie grube łapy rozpinają mi guziki… Nie ma nosa, ale chrapy, z których wiecznie ciekną śpiki! Ale potwór! Co za zwierzę! I ja obok niego leżę? Jestem słaba i uległa. Błysk w jego oku dostrzegłam. Jest paskudny! Obrzydliwy! Pewnie cały pomarszczony? Ejże, hola! Ja nie przegram! Los mój szczęścia nie skończony,ludzie, stał się dziw nad dziwy!

cdn...

Data dodania2020-02-23 15:01
Kategoria
AutorZOLEANDER

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

wezmę wtedy mopa
i znów nawet tego kota,
bo choć urwis z niego duży,
to się boi tej kałuży:)
Data dodania: 2020-02-23 18:42
Ociupinki gdy ich dużo
wnet rozleją się kałużą :D
Data dodania: 2020-02-23 18:37
na te ociupinki trzeba uważać!:)))
Data dodania: 2020-02-23 18:35
Ja też żartuję tylko tak się droczę ociupinkę ;))
Data dodania: 2020-02-23 18:32
no co Ty Joluś!!!!
to są żarty!
nie mam komentować?wcale?
lepszą przecież masz historię!:))
Data dodania: 2020-02-23 18:23
Poprzednia 3 z 5 Następna
Portal z poezją Pisze wiersze