Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Oni2021-01-25 08:41
Nie spełnione 2021-01-25 06:27
Po lodzie2021-01-25 06:12
Uwięziona2021-01-24 23:36
Pytanie2021-01-24 23:22
O Tobie2021-01-24 22:10
Nadzieja2021-01-24 21:28
Znowu sobą być2021-01-24 21:21
po prostu tak t...2021-01-24 19:36
Kim jest2021-01-24 18:57
Wyrok2021-01-24 18:55
Biała Wrona2021-01-24 18:55
Żarcie2021-01-24 18:50
JAK??2021-01-24 18:38
W OBLICZU SŁABOŚCI2021-01-24 18:08

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Literatka2021-01-10 21:28
Ciąg dalszy historii o...2021-01-10 19:16
Bez twarzy2021-01-08 19:10
Z pamiętnika buntownika2020-12-30 12:54
Zwolnieni z myślenia cz 22020-12-07 17:22

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Nie wiem2021-01-03 21:27:13260
DŁUGOŚĆ CAŁUSÓW...2021-01-02 22:55:11160
Dzisiaj2021-01-14 14:40:43150
Nieoczywiste2021-01-09 19:43:19150
Poruszenie2021-01-03 08:46:21148
Strach2021-01-02 23:43:17138
Powiew2021-01-02 17:14:24120
Filozoficznie 22021-01-03 09:33:31120
Bez ciepła2021-01-16 06:02:49120
Rozszeptani2021-01-17 18:25:28110

więcej

POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI

-Przystojny co nie? Iza lekko szturchnęła w bok koleżankę. Ta jednak nie odpowiedziała. Stała milcząc ze spuszczoną głową i bawiła pierścionkiem na lewej ręce.
- Ej Glori nie stój tak!
- Daj mi spokój... Podeszła do okna. Przez chwilę przyglądała się się przechodniom kiedy usłyszała:
- Gloria to Mateusz – serce wyrywało się z piersi lecz gdy chłopak wyciągnął w jej stronę dłoń cofnęła swoją i ukryła w kieszeni.
- Dzwonek. Idę do klasy. Burknęła ponuro i zniknęła za drzwiami.
- Co z nią nie tak? Chłopak nie krył zdziwienia.
- Wiesz – zaczęła Iza – Ona.. ..

Zawsze tak było. Zawsze! Kiedy zaczynał się jej ktoś podobać... Nie miała problemów z nawiązywaniem kontaktów. Była przecież ładna. Niebieskie oczy, jasne loki ale jej palce... Trzy palce u prawej dłoni do połowy były obcięte. To ohydny widok dla kogoś kto jej nie znał. A przecież Mateusz był obiektem jej marzeń! Zrobiłaby wszystko żeby tylko odwrócić wydarzenia sprzed lat...

- Gloria posprzątałaś pokój? Z kuchni dobiegł głos matki.
- Nie! Odkrzyknęła. W dodatku to głupie imię. Dziewczyna bez palców z nadętym imieniem. Masakra.
Usłyszała przeciągły gwizd. Wychyliła się przez okno. Iza przyzywała ją do siebie.
- Jesteś umówiona na jutro z Matim! Koleżanka uśmiechała się szeroko jakby właśnie oznajmiała przyjaciółce wygraną w totka – Jutro wieczorem obok frytkarni.
Początkowo ta wiadomość wywołała miłą falę w żołądku ale już po chwili wrócił rozsądek.
- Nie.
- Co nie?
- Nie pójdę. Widziałaś jak on patrzył na moją rękę?
- No co ty! On nie ma nic przeciwko twojej ręce! Gloria idź... - objęła przyjaciółkę zachęcająco.
- Nie! Zostaw mnie i... dzięki.
Nie pójdzie! W życiu! Nie da się znów ośmieszyć. Gdyby mogła to wszystko odmienić … może wtedy. Ale nie! Nigdzie nie pójdzie.

CDN

Data dodania2020-04-19 15:25
KategoriaRóżne
AutorZOLEANDER

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

chyba ten rycerz przyjdzie po nią!
sorry..to inna bajka:)
Data dodania: 2020-04-19 17:19
Cieszę się, że Ci się spodobało :) następne części już niedługo...
Data dodania: 2020-04-19 16:55
Uwielbiam takie opowiadania. :-))) Są jakby biograficzne. Dzięki wielkie. :-))) Kochana Jesteś! :-))) Dawaj dalej....
Data dodania: 2020-04-19 16:54
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze