Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Dwie siostry2021-04-21 05:06
Sekunda2021-04-20 22:09
ROZLANA MOC2021-04-20 21:55
Po to 2021-04-20 21:50
DO OJCA2021-04-20 20:00
Bez wahania 2021-04-20 19:53
Sprawiedliwość 2021-04-20 19:27
Bierz nogi za p...2021-04-20 17:19
Malejące marzenia2021-04-20 14:02
Chciałem, żebyś...2021-04-20 13:57
Paleta2021-04-20 12:19
Miłość2021-04-20 11:31
Rozpacz2021-04-20 10:39
Błędne koło2021-04-20 09:36
Krótki dziennik...2021-04-20 09:16

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Hermes bierze w ramion...2021-04-14 00:57
Covid 192021-04-08 11:04
Nie o bratkach2021-03-23 22:32
Dolina Nagrody cz. 22021-03-22 23:19
Dolina Nagrody (opowia...2021-03-22 10:15

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Smutek serca2021-04-02 08:47:08160
Zostań 2021-04-02 11:52:52150
Gdzie te piękne...2021-04-02 19:07:47140
Nie pytaj2021-04-02 13:52:01140
Tyle warci2021-04-02 15:49:03140
Idzie już2021-04-10 17:10:52135
Chybione zaufanie2021-04-02 10:01:08130
księga własna2021-04-09 10:55:14130
Areszt2021-04-01 12:10:02120
Gorzkie żale 2021-04-16 11:15:33120

więcej

POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI część 2

Wieczór wydawał się zapraszać na spacer więc postanowiła pojechać do parku. Słońce zachęcało do tego aby oddać się jego ciepłu i na chwilę odpocząć. Usiadła na ławce i zamknęła oczy.
Gdy się ocknęła niebo okrywały chmury. Nie była pewna czy zasnęła. Jednak godzina minęła szybciej niż się spodziewała.
Powrót do domu wydawał się jakiś inny. Wszystko jakby zmieniło wygląd. Mijane ulice, domy też autobus wydawał się być nie z tej epoki.
Weszła do windy, która wyglądała na świeżo odremontowaną. Nawet korytarz pachniał świeżą farbą. Święto jakieś czy co? Nacisnęła guzik dzwonka. Zapomniała dziś kluczy. Może ktoś będzie w domu...
Drzwi otworzyły się i zobaczyła matkę, która wpatrywała się w nią obojętnie czekając na wyjaśnienia. Dziwne ale wyglądała nadzwyczaj młodo.
- Słucham? O co chodzi?
- Jak to... - Gloria skrzywiła się zdziwiona – wróciłam.
- Nie bardzo rozumiem... - matka lekko uniosła ramiona – może pomyliła pani drzwi? To normalne tym bardziej, że nie mamy jeszcze wizytówki. Może mogłabym jakoś pomóc?
Rzeczywiście! Dopiero teraz zauważyła że na śnieżnobiałych drzwiach nie było nazwiska.

cdn

Data dodania2020-05-03 15:16
KategoriaRóżne
AutorZOLEANDER

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

;))
Data dodania: 2020-05-03 19:35
:))
Data dodania: 2020-05-03 19:25
Miły wieczór chyba lubią wszyscy ;))
Data dodania: 2020-05-03 19:08
Ty wiesz, że tak lubię:)))
Data dodania: 2020-05-03 18:45
Dziękuję Piotrusiu wzajemnie :)
Data dodania: 2020-05-03 18:42
1 z 3 Następna
Portal z poezją Pisze wiersze