Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Nie spełnione 2021-01-25 06:27
Po lodzie2021-01-25 06:12
Uwięziona2021-01-24 23:36
Pytanie2021-01-24 23:22
O Tobie2021-01-24 22:10
Nadzieja2021-01-24 21:28
Znowu sobą być2021-01-24 21:21
po prostu tak t...2021-01-24 19:36
Kim jest2021-01-24 18:57
Wyrok2021-01-24 18:55
Biała Wrona2021-01-24 18:55
Żarcie2021-01-24 18:50
JAK??2021-01-24 18:38
W OBLICZU SŁABOŚCI2021-01-24 18:08
Potwór czy nowo...2021-01-24 16:27

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Literatka2021-01-10 21:28
Ciąg dalszy historii o...2021-01-10 19:16
Bez twarzy2021-01-08 19:10
Z pamiętnika buntownika2020-12-30 12:54
Zwolnieni z myślenia cz 22020-12-07 17:22

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Nie wiem2021-01-03 21:27:13260
DŁUGOŚĆ CAŁUSÓW...2021-01-02 22:55:11160
Dzisiaj2021-01-14 14:40:43150
Nieoczywiste2021-01-09 19:43:19150
Poruszenie2021-01-03 08:46:21148
Strach2021-01-02 23:43:17138
Filozoficznie 22021-01-03 09:33:31120
Powiew2021-01-02 17:14:24120
Bez ciepła2021-01-16 06:02:49120
Rozszeptani2021-01-17 18:25:28110

więcej

POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI część 2

Wieczór wydawał się zapraszać na spacer więc postanowiła pojechać do parku. Słońce zachęcało do tego aby oddać się jego ciepłu i na chwilę odpocząć. Usiadła na ławce i zamknęła oczy.
Gdy się ocknęła niebo okrywały chmury. Nie była pewna czy zasnęła. Jednak godzina minęła szybciej niż się spodziewała.
Powrót do domu wydawał się jakiś inny. Wszystko jakby zmieniło wygląd. Mijane ulice, domy też autobus wydawał się być nie z tej epoki.
Weszła do windy, która wyglądała na świeżo odremontowaną. Nawet korytarz pachniał świeżą farbą. Święto jakieś czy co? Nacisnęła guzik dzwonka. Zapomniała dziś kluczy. Może ktoś będzie w domu...
Drzwi otworzyły się i zobaczyła matkę, która wpatrywała się w nią obojętnie czekając na wyjaśnienia. Dziwne ale wyglądała nadzwyczaj młodo.
- Słucham? O co chodzi?
- Jak to... - Gloria skrzywiła się zdziwiona – wróciłam.
- Nie bardzo rozumiem... - matka lekko uniosła ramiona – może pomyliła pani drzwi? To normalne tym bardziej, że nie mamy jeszcze wizytówki. Może mogłabym jakoś pomóc?
Rzeczywiście! Dopiero teraz zauważyła że na śnieżnobiałych drzwiach nie było nazwiska.

cdn

Data dodania2020-05-03 15:16
KategoriaRóżne
AutorZOLEANDER

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

;))
Data dodania: 2020-05-03 19:35
:))
Data dodania: 2020-05-03 19:25
Miły wieczór chyba lubią wszyscy ;))
Data dodania: 2020-05-03 19:08
Ty wiesz, że tak lubię:)))
Data dodania: 2020-05-03 18:45
Dziękuję Piotrusiu wzajemnie :)
Data dodania: 2020-05-03 18:42
1 z 3 Następna
Portal z poezją Pisze wiersze