Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Oni2021-01-25 08:41
Nie spełnione 2021-01-25 06:27
Po lodzie2021-01-25 06:12
Uwięziona2021-01-24 23:36
Pytanie2021-01-24 23:22
O Tobie2021-01-24 22:10
Nadzieja2021-01-24 21:28
Znowu sobą być2021-01-24 21:21
po prostu tak t...2021-01-24 19:36
Kim jest2021-01-24 18:57
Wyrok2021-01-24 18:55
Biała Wrona2021-01-24 18:55
Żarcie2021-01-24 18:50
JAK??2021-01-24 18:38
W OBLICZU SŁABOŚCI2021-01-24 18:08

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Literatka2021-01-10 21:28
Ciąg dalszy historii o...2021-01-10 19:16
Bez twarzy2021-01-08 19:10
Z pamiętnika buntownika2020-12-30 12:54
Zwolnieni z myślenia cz 22020-12-07 17:22

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Nie wiem2021-01-03 21:27:13260
DŁUGOŚĆ CAŁUSÓW...2021-01-02 22:55:11160
Dzisiaj2021-01-14 14:40:43150
Nieoczywiste2021-01-09 19:43:19150
Poruszenie2021-01-03 08:46:21148
Strach2021-01-02 23:43:17138
Powiew2021-01-02 17:14:24120
Filozoficznie 22021-01-03 09:33:31120
Bez ciepła2021-01-16 06:02:49120
Rozszeptani2021-01-17 18:25:28110

więcej

POWRÓT DO PRZESZŁOŚCI część 4 ost.

Dzwonienie nie przynosiło rezultatu więc zaczęła uderzać w drzwi pięścią.
- Ma... chciała krzyknąć
- To pani? Co znowu?
- Czy państwo mają zepsutą sokowirówkę?
- Tak mąż właśnie naprawia ale co się stało?
- Proszę uważać na córkę! Błagam!
- Naprawdę mam już dość tych żartów! Kobieta chciała zamknąć drzwi ale Gloria powstrzymała ją.
- Nie dopuszczaj jej do sokowirówki!
- Proszę stąd iść!
- Tatusiu mogę Ci pomóc? - usłyszała głos Glorii. Swój głos.
- Uważaj kochanie niczego nie dotykaj! Poznała. To ojciec. Liczyły się sekundy.
- Błagam ona straci palce!
- Czy pani dobrze się czuje?
Nie miała czasu do stracenia. Całym ciężarem odepchnęła matkę. Wpadła do kuchni w momencie gdy dziewczynka wkładała rączkę do wnętrza sokowirówki. Zdążyła jeszcze dostrzec przerażenie w oczach ojca. Szarpnęła dziewczynkę tak mocno, że obie przewróciły się na podłogę strącając przy okazji niedoszłego kata palców, który rozprysnął się na wiele kawałków.

To dziwne trzymać siebie w ramionach i słuchać podziękowań przerywanych szlochaniem małej.
Prawie śmieszne.


Ta sama ławka w parku wprawiła ją w dziwny nastrój. Kiedy otworzyła oczy wszystko było jak przedtem. Ulice domy nawet jej klatka i winda nie zmieniły się na nowsze. Zadzwoniła do drzwi.
- No nareszcie! Matka zrobiła tę swoją zagniewaną minę ale po chwili uśmiechnęła się szeroko.
- Masz gościa kochanie...
Mateusz znudzony przeglądał jej czasopisma.
- Cześć! Nie przyszłaś więc postanowiłem wpaść... Wyciągnął w jej stronę rękę. Chwilę wahała się czy podać mu swoją ale gdy to zrobiła poczuła wszechogarniającą radość. Dłoń była cała. Uścisnęła więc jego z całą mocą.

To był bardzo przyjemny wieczór. Długo rozmawiali i umówili się na dzień następny. Zanim położyła się do snu zagadnęła matkę
- Mamo czy nie zauważyłaś u mnie niczego szczególnego?
- Nie – wzruszyła ramionami
- A to? - wyciągnęła w jej stronę dłonie.
- Przestałaś ogryzać paznokcie? To świetnie! Musnęła policzek córki.
- Opowiedz mi o tamtym dniu kiedy prawie straciłam palce...
- No cóż – westchnęła – to był cud, wielkie szczęście. Ta młoda kobieta, która..
- Co? - domagała się kontynuowania przez matkę opowieści lecz ta wsunęła okulary na nos i dziwnie długo przyglądała się córce.
- Ty wiesz... wiesz, że ona była nawet podobna do ciebie? Dziwne...
- Tak mamusiu bardzo dziwne.

KONIEC

1990

Data dodania2020-05-31 15:08
Kategoria
AutorZOLEANDER

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

To co dziwi niekoniecznie w innej przestrzeni!
Tego przykładem najprostszym jest sen:)
Dobranoc Wam:)
ps. o ile te otwierane drzwi do wielu wymiarów wpływają na nas dobrem, a tamte istoty się dziwią- ,,oni nie widzą, nie rozumieją?"
Data dodania: 2020-05-31 21:51
Bardzo mądrze :)
Data dodania: 2020-05-31 15:29
Ale wolę cieszyć się teraźniejszością. :-)))
Data dodania: 2020-05-31 15:29
Mogłoby być ciekawie :)
Data dodania: 2020-05-31 15:27
Ja też czasami mam ochotę wskoczyć, ale w przyszłość. :-)))
Data dodania: 2020-05-31 15:26
1 z 2 Następna
Portal z poezją Pisze wiersze