Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Nie spełnione 2021-01-25 06:27
Po lodzie2021-01-25 06:12
Uwięziona2021-01-24 23:36
Pytanie2021-01-24 23:22
O Tobie2021-01-24 22:10
Nadzieja2021-01-24 21:28
Znowu sobą być2021-01-24 21:21
po prostu tak t...2021-01-24 19:36
Kim jest2021-01-24 18:57
Wyrok2021-01-24 18:55
Biała Wrona2021-01-24 18:55
Żarcie2021-01-24 18:50
JAK??2021-01-24 18:38
W OBLICZU SŁABOŚCI2021-01-24 18:08
Potwór czy nowo...2021-01-24 16:27

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Literatka2021-01-10 21:28
Ciąg dalszy historii o...2021-01-10 19:16
Bez twarzy2021-01-08 19:10
Z pamiętnika buntownika2020-12-30 12:54
Zwolnieni z myślenia cz 22020-12-07 17:22

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Nie wiem2021-01-03 21:27:13260
DŁUGOŚĆ CAŁUSÓW...2021-01-02 22:55:11160
Dzisiaj2021-01-14 14:40:43150
Nieoczywiste2021-01-09 19:43:19150
Poruszenie2021-01-03 08:46:21148
Strach2021-01-02 23:43:17138
Filozoficznie 22021-01-03 09:33:31120
Powiew2021-01-02 17:14:24120
Bez ciepła2021-01-16 06:02:49120
Rozszeptani2021-01-17 18:25:28110

więcej

Miłość

MIŁOŚĆ



Trudno mi opisac historie tą.
Pełno wspomnien,zakonczone łzą.
Miłość dawała jej siłe.
Nadal daje, choć ona nie żyje.


Ta histora napisała sie sama.
Gdy ona przy drzewie w parku stała.
On podszedł pierwszy do niej.
Choć na początku dla niej był gnojem.
Przed kumplami jej nie zauważał.
Gdy przychodziła a byli oni ,to głupie scenki stwarzał.
Tak aby reszta sie nie dowiedziała.
Ze ona sie z nim spotykała. U
Wstydził sie jej przed kumplami.
Ona chodziła swoimi drogami.
Dla wielu była poprostu dziwna
W tej miłośći bedzie jak w filmach.
Pewien dzień,sprawił że.
Jego zycie zmieniło się.
Wiedział juz ze naprawde kocha ją.
Myslał o niej w kazdą noc.
Zmadrzał,uczuc sie juz nie wstydził.
Przy kumplach za ręke ja chwycił.
Pocałował,i dal jej usmiech swój.
Obok nich był szczescia rój.
Miala tajemnice o ktorej nie wiedzial
Gdy kocham cie ,jej powiedzial
Polecialy jej lzy bo tez go kochala
Zaluje ze wczesniej mu nie powiedziala
Byla chora chorowala na raka
Ta walka z nim trwa juz dwa lata
Nie polepsza sie niestety jej zdrowie
Odwazyla sie i teraz mu powie
On chcial poprostu w to nie wierzyc
Plakal ,bo nie ma z czego sie cieszyc
Pobieg w druga strone
Myslala ze nie beda juz we dwoje
Tak sie nie stalo zostal przy niej
W kazdej sekundzie , w kazdej godzinie
Milosc jego dodawala jej wiary
Tak jakby wrozka rzucila dobre czary
W szpitalu jak patrzyl na nia
Mial swiadomosc ze moze ona nie obudzic sie rano
Takie chwile wiem sa trudne
Lecz kochamy kogos nawet jak ma byc trudniej
Chcial spelnic jej jedno marzenie
On dawal jej wszelka nadzieje
By nie myslala ze to juz jej czas
Sprawial ze smiala sie kazdego dnia
Byla szczesliwa ze go spotkala
Wiedziala ze wlasciwego pokochala
On tez wiedzial ze to juz na zawsze
Milosc do niej nigdy nie zgasnie
Ten dzien ,poczula sie gorzej
Glosno krzyczal ,panie doktorze
Lekarze robili co mogli
Niestety juz jej nie pomogli
Zostal z nia sam ,tulac ja do siebie
Choc nie slyszala szeptal kocham ciebie
Trudno bylo mu sie z tym pogodzic
Kiedy ktos kogo kochasz juz na zawsze odchodzi
Milosc dala im wielkie szczescie
Przed smiercia bylo wypelnione jej serce
Bog sprawil ze umierala przy ukochanym
Choc rozwialy sie wspolne marzenia i plany
Zawsze bedzie przy jej boku
Bez niej jest ten wkurzajacy spokoj
Milosc to sila kazdy to wie
Jak kazdy kto kocha pusci czasem lze
On nie odszedl ,nie zostawil jej
To wlasnie milosc jest

Umierala lecz nie bala sie
Gdy odchodzila powiedziala kocham cie
Choc to smutne z usmiechem odeszla
Bo tylko milosc pozwolila zeby ona to przeszla.

Data dodania2020-06-26 20:30
Kategoria
AutorBobik

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Ładne, ale niedopracowane. Jeszcze dużo roboty. Domyślam się, że pisane było w przypływie silnych emocji. Nie rozumiem jednego?... Jak to jest rymowany wiersz to dlaczego jest tutaj w prozie a nie w poezji?... Pozdrawiam. :-)))
Data dodania: 2020-06-27 11:50
z kilkoma poprawkami mógłbyś śmiało dać jako wiersz:)
ps. bolesne Twe opowiadania i wiersze..
ale piękne, bo o miłości najszczerszej:)
Data dodania: 2020-06-26 23:22
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze