Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Oni2021-01-25 08:41
Nie spełnione 2021-01-25 06:27
Po lodzie2021-01-25 06:12
Uwięziona2021-01-24 23:36
Pytanie2021-01-24 23:22
O Tobie2021-01-24 22:10
Nadzieja2021-01-24 21:28
Znowu sobą być2021-01-24 21:21
po prostu tak t...2021-01-24 19:36
Kim jest2021-01-24 18:57
Wyrok2021-01-24 18:55
Biała Wrona2021-01-24 18:55
Żarcie2021-01-24 18:50
JAK??2021-01-24 18:38
W OBLICZU SŁABOŚCI2021-01-24 18:08

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Literatka2021-01-10 21:28
Ciąg dalszy historii o...2021-01-10 19:16
Bez twarzy2021-01-08 19:10
Z pamiętnika buntownika2020-12-30 12:54
Zwolnieni z myślenia cz 22020-12-07 17:22

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Nie wiem2021-01-03 21:27:13260
DŁUGOŚĆ CAŁUSÓW...2021-01-02 22:55:11160
Dzisiaj2021-01-14 14:40:43150
Nieoczywiste2021-01-09 19:43:19150
Poruszenie2021-01-03 08:46:21148
Strach2021-01-02 23:43:17138
Powiew2021-01-02 17:14:24120
Filozoficznie 22021-01-03 09:33:31120
Bez ciepła2021-01-16 06:02:49120
Rozszeptani2021-01-17 18:25:28110

więcej

ODEBRANE POŁĄCZENIE

Miasto czerń nocy otuliła. Cisza wokół a jakaś siła spowalnia ruchy i odgłos kroków…
Czy to złe duchy wychodzą z mroku? Brak wiatru. Zimny powiew na karku dreszczem
przemyka po ciele… O, zlituj się, zlituj Aniele! Ochroń przed zjawą nieczystą , w zamian
ja zrobię wszystko! Ten dźwięk piekielny, to nie jest dzwon kościelny, jednak dudni
w uszach… Ze strachu drży dusza, gdy dotyk zimnej dłoni poczułam tuż przy skroni…
Chcę uciec z tego miejsca lecz mam związane nogi! Lęk nie pozwala zejść z upiornej
drogi. W płucach coraz ciężej, oczy mgłą zachodzą. W oddali dziwne dźwięki
zwiększają się i mnożą…
Gdy drżącą ręką odganiam niewidzialne, na dłoni ślady krwawe widoczne, namacalne!
Czy nie ma już ratunku dla zdrowych zmysłów moich? Wtem nagle, tak znajomo
telefon w płaszczu dzwoni…
Z nadzieją go podnoszę (realu to ostoja) tam głos… Och, nie! Nie, proszę!
- Hhhaaalllooo czyyy tttooo Jooolllaaa?


/2014/

Data dodania2020-06-28 15:27
Kategoria
AutorZOLEANDER

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Wypoczywaj Joluś:)
Data dodania: 2020-06-28 16:58
Victorio - zawsze możesz spróbować :)
Piotrze - dobrego dnia :)
Pozdrawiam kochani, dziękuję za poczytanie i do zobaczenia za miesiąc :)
(Teraz spróbuję innego schematu powrotów)
Wszystkiego dobrego dla Was!
Data dodania: 2020-06-28 16:11
Pora wstawać.. Patrzę przez powieki zasypane na kalendarz na ścianie..
Jeszcze nie odwróciłem na poniedziałek..
Data dodania: 2020-06-28 16:05
Tak zastanawiam się czy potrafiłabym opisać sny mojego męża? Tam też się dzieje...!
Data dodania: 2020-06-28 15:54
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze