Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Potęga miłości 2021-10-23 05:43
Zgaszona2021-10-23 02:44
Wzdłuż dłoni2021-10-23 01:21
odchodzący woli...2021-10-23 01:00
MONTMARTRE2021-10-22 22:24
Październikowe...2021-10-22 19:39
ZAWEZWANIE do P...2021-10-22 19:01
ironia losu2021-10-22 15:14
Pokój dziecinny2021-10-22 14:13
Nieważne 2021-10-22 13:50
Spotkania2021-10-22 13:41
Instynkt i gęba2021-10-22 09:16
Po wszystkim..2021-10-22 08:59
U portu cierpie...2021-10-22 01:51
Na płótnie2021-10-21 23:49

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Rozalia2021-10-13 22:46
Kd 10.08, sob. 9.10 st...2021-10-09 10:29
krótki dziennik 18.55 ...2021-10-03 19:20
Kd.09.42, sob.2.10 wol...2021-10-02 10:06
Świadectwo2021-09-28 00:24

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Róże 2021-10-01 02:25:14180
Bo świat jest inny2021-10-04 17:29:29170
Wolne dni....2021-10-12 14:48:42160
Tak po prostu2021-10-16 15:51:19160
Modlitwa ta naj...2021-10-17 12:32:11150
Roztańcz we mni...2021-10-12 20:27:31150
Pozwól się poko...2021-10-14 17:19:35150
niewinne tęsknoty 2021-10-06 10:23:35150
brzuszek2021-10-16 16:21:04140
Do czytelnika2021-10-04 08:37:04140

więcej

Dodane oceny: Bobik : 10, leon : 10, PIERRE : 10, Martyna : 10, basia53 : 10
Suma : 50
Ilość : 5
Miejsce w rankingu: 14881
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

Wolność

Jesienny kwiecie na letnim podwórzu wyrośnięty.
Tańcem baletowym drzewa okalające duszę artysty.
Zimowy mróz szczypiący, pamiętny.
Wybrzmiewający brzeg morza porywisty.
Zabiorę każdy atom róży zapachu.
I powrócę z nim za kresy wieczności.
Ptaki lecące bez strachu.
Nauczą mnie sztuki błogości.
Ucieknę z piórem w mej ręce.
Opiszę uczucia, by przywieźć je w domu kąty.
I złożę piękno matce w podzięce.
Będę śpiewać to samo raz piąty.
Bez umiaru pamiętając słowa jednej piosenki.
Lecz wrócę tu, by zobaczyć te twarze.
Na których obliczach spoczywa żal wielki.
A ja uśmiechnę się z piórem przy uchu i policzkami czerwonymi
...napełniając kałamarze.

Data dodania2020-07-27 19:39
KategoriaNostalgiczne
AutorChloe

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

oj. pamiętam Pani woźna co przerw uzupełniała nasze kałamarze, pismo pisane piórem było ładniejsze ,kaligraficzne nie to co teraz
Data dodania: 2020-07-28 10:24
a może zobaczyć ich serce,
co drga, bo nie może więcej?
lecz czeka chwili, jak Ty wzniosłej
i wyśpiewa radośniej:)
Data dodania: 2020-07-27 22:01
Ciekawe ile osób pamięta kałamarz i dziurę w ławce na niego?...
Data dodania: 2020-07-27 21:25
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze