Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

bez względu2021-02-25 13:37
Ptasia wiosna2021-02-25 13:34
B.2021-02-25 10:17
Zmilczenie 2021-02-25 08:56
Zanim się obejr...2021-02-25 08:54
Chwila nieuwagi2021-02-25 05:14
Nie jestem 2021-02-24 23:03
stan permanentn...2021-02-24 20:25
Zebra2021-02-24 18:59
PRZESTRZEŃ SPOT...2021-02-24 18:50
Szarość dnia..2021-02-24 17:52
Miniaturka - po...2021-02-24 17:34
Przełamanie 2021-02-24 14:03
2021: Tydzień 7...2021-02-24 13:43
# zatrzymane w...2021-02-24 11:17

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Obiad2021-01-29 14:15
Literatka2021-01-10 21:28
Ciąg dalszy historii o...2021-01-10 19:16
Bez twarzy2021-01-08 19:10
Z pamiętnika buntownika2020-12-30 12:54

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Chciałam....2021-02-09 17:39:06150
Małe smutki2021-02-02 11:01:20140
Mama2021-02-10 07:18:01140
Coś więcej...2021-02-01 21:34:52130
Dla Ciebie jestem2021-02-14 07:53:58120
Szepty2021-02-08 18:53:19120
Dla mojej kocha...2021-02-08 15:22:21120
***2021-02-01 15:57:18110
Dla mojej Siostry2021-02-04 14:30:39110
To TY..2021-02-13 12:39:21110

więcej

Dodane oceny: niebieski : 10, leon : 10, basia53 : 10, noa : 10, nalocao : 10, Zieleń Twoich oczu : 10
Suma : 60
Ilość : 6
Miejsce w rankingu: 9897
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

2021: Tydzień 2. Styczeń

Śnieg się wybrał na urlopik
I w Egipcie spadł.
Lecz za ciepły był dlań tropik
I natychmiast zbladł.

Potem do Londynu skoczył,
Lecz tam krótko był,
Bo ulewny deszcz go zmoczył,
Więc się prędko zmył.

Wybrał się też do Dublina,
Ale szybko znikł.
Każdy tylko go przeklinał,
Nie chciał tam go nikt.

W końcu przybył do Warszawy.
Sanki poszły w ruch!
Wśród dzieciaków szał zabawy,
Bo spadł śnieżny puch…

Data dodania2021-01-16 00:54
KategoriaRóżne
AutorJulian Cichocki

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

W końcu się odnalazł;)
Data dodania: 2021-01-17 10:07
no przyszła zima- biała dla dzieciaków
Data dodania: 2021-01-16 13:54
... Nawet u nas śnieg jest tylko gościnnie...
Data dodania: 2021-01-16 10:05
Bo tu jest jego miejsce !!!
Data dodania: 2021-01-16 05:37
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze