Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Katecheza2021-05-06 17:45
Obrona ?2021-05-06 15:57
Nawet2021-05-06 12:39
Bez tytułu2021-05-06 12:02
po zmroku 2021-05-06 11:59
Berlin2021-05-06 11:30
Ciągle w czytaniu2021-05-06 10:53
Nowy dzień2021-05-06 10:52
Ułamki mojego s...2021-05-06 09:13
"Narkotyk"2021-05-06 01:59
Być zgodnym 2021-05-05 20:53
Modlitwa grzesz...2021-05-05 20:40
UKAZAĆ SENS2021-05-05 20:05
Na chwilę2021-05-05 18:49
Trudno być aniołem2021-05-05 16:53

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Pobudka cz. 22021-05-01 12:16
Arkadia2021-04-26 20:17
Hermes bierze w ramion...2021-04-14 00:57
Covid 192021-04-08 11:04
Nie o bratkach2021-03-23 22:32

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

W biegu2021-05-02 16:16:40110
Warszawa2021-05-01 16:43:15110
Jestem Twoja2021-05-01 08:36:34110
*** ( haiku )2021-05-03 17:24:15110
Sonet o płomieniu2021-05-04 17:43:00100
Piękna miłość 2021-05-03 18:43:09100
Jak znów się za...2021-05-02 12:15:15100
zapiski w drodze2021-05-01 10:14:52100
Maj2021-05-01 06:25:50100
Nie pytaj 2021-05-01 20:12:5090

więcej

Dodane oceny: Irena : 10, leon : 10, Victorio : 10, Lucja : 10
Suma : 40
Ilość : 4
Miejsce w rankingu: 15764
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

"Dwa światy"

Każda historia ma dwie strony medalu jakbyśmy grali w dziwnym serialu
Jak długo będę w nim grał nie mam pojęcia i przez to pogrążam się w żalu
Nie wierzę w wszech obecne dobro gdzieś dawno już zgasło a ja dalej na łodzi
Z dobrym sercem w piersi jednak myślę, że na nowo na Ziemi naszej się zrodzi
Bóg zapala nasze światło i puszcza w nurt rzeki naszą łajbę aż w końcu się przechyli
Liczmy w głębi duszy na rąbek tajemnicy czy kapłani mieli rację i nieba nam uchyli
A co jeśli nie ma nieba a to tylko zwykły fałsz co umysły ludzkie spętał i omamił
Jesteśmy w miejscu gdzie możemy robić wszystko jakbyśmy byli bogami może kościół was przekramił
Jednak może jest to mityczne piekło gdzie każdy cierpi jak wierzą cyganie a nasza dusza zniknie
Dlatego słyszmy głos w środku co dobija się do naszych myśli a jak plan się ziści to umilknie
Ludzie krążą jak sępy wokół nas i szarpią nasze żagle a statek powoli tonie na naszych oczach
Dlatego mam dylemat jaka jest to kraina jeśli taka jest specyficzna i prowadzi nas po zboczach
Raz radość innym razem smutek oraz płacz i tak zmywają się z nas nasze kolory pięknego życia
Jesteśmy jednym i tym samym co nas chyba gubi powoli a Ziemia gaśnie bo brak nam jest obycia
Zabierzmy cały ból z tej krainy i zburzmy wszystkie mury między nami wszyscy jesteśmy pięknymi istotami
Ocalmy nas abyśmy nie stali się naszymi demonami bo łatwo do tego dojdzie jak łączymy się żywotami
Religia czy różne części świata nie możemy doprowadzić by nasza kochana Ziemia na tym cierpiała
Wszystko przez to jak ludzkość przez depozytariuszy prawdy na tym okropnie przez wieki zgłupiała
Nie ma Boga nie ma diabła takie głupoty brak pewności siebie przez przewrotny umysł wam podpowiada
Tymczasem nie dajcie sobie oczu zamydlić innej grupie co powie wam jaka jest a tak naprawdę się objada
Wszyscy równi i mają swoje prawa otóż kochajmy się jak bracia ale dzielmy się jak ludzie
I nie dajmy innym kłamcą pogrążyć się w kolejnej bezczelnej swołoczy ułudzie
Jesteśmy różni i to jest w nas piękne nie możemy mieć wszystkiego ale sięgniemy gwiazd
Ale jak dacie znów się nabrać to do pustki naszej nędznej duszy czeka nas zjazd
Tak to jest kiedy podzielony jest nasz ukochany świat gdzie cierpi każdy brat
Walczą niby o wasze prawa a już za waszymi szykują na was cierniowy bat

Data dodania2021-03-12 18:27
KategoriaPrzemyślenia
AutorSamael

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

I ten bat mocno smaga...
Data dodania: 2021-03-12 21:14
"Nie ma Boga nie ma diabła"...
... Ale pamiętaj... Kaczyński istnieje...
Data dodania: 2021-03-12 19:14
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze