Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Tak samo2021-05-12 11:02
Wiosna2021-05-12 10:42
MOJA MIŁOŚĆ2021-05-12 09:02
Cisza2021-05-12 05:36
PYTANIE MIŁOŚCI2021-05-11 22:00
CHWAŁA2021-05-11 21:24
Podróż bez powr...2021-05-11 21:05
Milczenie rzeczy2021-05-11 20:56
Płoń2021-05-11 20:55
Pożegnanie2021-05-11 20:51
Melancholia prz...2021-05-11 20:50
Powiedz czemu2021-05-11 20:49
Pamięć 2021-05-11 17:32
Królowej Aniels...2021-05-11 17:20
Zielony maj2021-05-11 13:17

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Pobudka cz. 22021-05-01 12:16
Hermes bierze w ramion...2021-04-14 00:57
Covid 192021-04-08 11:04
Nie o bratkach2021-03-23 22:32
Dolina Nagrody cz. 22021-03-22 23:19

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Piękna miłość 2021-05-03 18:43:09130
Przyroda bogact...2021-05-07 16:42:02120
Spowiedź2021-05-07 00:17:04110
Jestem Twoja2021-05-01 08:36:34110
Warszawa2021-05-01 16:43:15110
miłość (2)2021-05-02 18:18:33110
Maj2021-05-01 06:25:50110
Na chwilę2021-05-05 18:49:57110
Nad ogniskiem2021-05-02 15:55:58100
kiedy otworzy s...2021-05-05 15:05:17100

więcej

Dodane oceny: Victorio : 10, Lucja : 10, Victoria Angel : 10, tter974 : 7, niebieski : 10, Krysta : 10, leon : 10, basia53 : 10, Zieleń Twoich oczu : 10
Suma : 87
Ilość : 9
Miejsce w rankingu: 3934
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

Warszawa - 24 zero trzy

w oddechu wiatru kilka smaków
późna Warszawa w bielańskim gaju
Bazyl i ja
błąkamy się po stołach kończącego dnia

oliwkowe mrugnięcie gasi miasto
można do woli wybierać
menu jest bogate w kolory nocy

z wirujących talerzy wyskakują
zielone pory
każdego roku na ciepło

tu czas omija wskazówki
wędrowcy kończą bieg
blaszane koty
spadają z tacy

Data dodania2021-04-09 20:04
KategoriaRóżne
Autormarekg

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Ładnie:)
Data dodania: 2021-04-11 13:05
Ja tam wolałem moje zapyziałe Ciernie bez latarni...
Data dodania: 2021-04-10 09:26
Te miejskie krajobrazy ale Warszawa zasługuje na takie wiersze....
Data dodania: 2021-04-10 08:29
Ciekawa stolica nocą...
Data dodania: 2021-04-09 20:23
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze