Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

MOJA MIŁOŚĆ2021-05-12 09:02
Cisza2021-05-12 05:36
PYTANIE MIŁOŚCI2021-05-11 22:00
CHWAŁA2021-05-11 21:24
Podróż bez powr...2021-05-11 21:05
Milczenie rzeczy2021-05-11 20:56
Płoń2021-05-11 20:55
Pożegnanie2021-05-11 20:51
Melancholia prz...2021-05-11 20:50
Powiedz czemu2021-05-11 20:49
Pamięć 2021-05-11 17:32
Królowej Aniels...2021-05-11 17:20
Zielony maj2021-05-11 13:17
...2021-05-11 11:48
Poproś lustereczko2021-05-11 09:17

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Pobudka cz. 22021-05-01 12:16
Hermes bierze w ramion...2021-04-14 00:57
Covid 192021-04-08 11:04
Nie o bratkach2021-03-23 22:32
Dolina Nagrody cz. 22021-03-22 23:19

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Piękna miłość 2021-05-03 18:43:09130
Przyroda bogact...2021-05-07 16:42:02120
miłość (2)2021-05-02 18:18:33110
Jestem Twoja2021-05-01 08:36:34110
Maj2021-05-01 06:25:50110
Warszawa2021-05-01 16:43:15110
Na chwilę2021-05-05 18:49:57110
Spowiedź2021-05-07 00:17:04110
Jak znów się za...2021-05-02 12:15:15100
Nad ogniskiem2021-05-02 15:55:58100

więcej

Dodane oceny: PIERRE : 10, Victorio : 10, Teodozja : 10, leon : 10, Lucja : 10, basia53 : 10
Suma : 60
Ilość : 6
Miejsce w rankingu: 10878
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

Mój ból

Co dzień dźwigam go na sobie,
i na sobie noszę
ten ból wielki, przeogromny
- o mniejszy tylko proszę

Żyłam kiedyś tak normalnie,
lecz to się skończyło,
Codziennością moją ból,
co zabija siłą

Choć dzień każdy taki sam,
bo tak bardzo boli,
jeszcze wierzę w to, że kiedyś
prawda mnie wyzwoli

Zatamuje wszystkie rany,
krwotok zmieni w żart
To, co było nie do przejścia
runie jak dom z kart

Lecz czy tylko ja w to wierzę,
czy to jest realne?
Boże, proszę mnie wysłuchaj
i zabierz te męczarnie

Bo wykończą kiedyś mnie
i nie stanę na nogi
Jeśli to jest Twoją wolą,
pomóż, Boże Drogi…

Data dodania2021-04-19 00:08
KategoriaAutobiograficzne
AutorMartyna

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

"Żyłam kiedyś tak normalnie,
lecz to się skończyło"...
... Przemyśl czy ta normalność była normalna...
Data dodania: 2021-04-19 08:51
Przebaczenie samej sobie w kwestii bólu i dostrzeżenie przyczyny cierpienia w sobie bardzo uwalnia. I tu dopowiem za Pierre, umiłowanie siebie w łaskawości, zrozumieniu i trosce bez osądzania wyzwala zrozumienie i miłość wobec innych. Miłość daje jasność, a to co zwykle zwane krzyżem znika...
Pozdrawiam:)
Data dodania: 2021-04-19 07:24
Bóg pomaga dźwigać lecz jeśli chcesz oddali to od Ciebie...
Przed chwilą zastanawiałem się nad słowami Marleny i tu dam odpowiedź:
Miłość nie jest krzyżem ale często idzie w parze z krzyżem..
Data dodania: 2021-04-19 00:20
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze