Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Katecheza2021-05-06 17:45
Obrona ?2021-05-06 15:57
Nawet2021-05-06 12:39
Bez tytułu2021-05-06 12:02
po zmroku 2021-05-06 11:59
Berlin2021-05-06 11:30
Ciągle w czytaniu2021-05-06 10:53
Nowy dzień2021-05-06 10:52
Ułamki mojego s...2021-05-06 09:13
"Narkotyk"2021-05-06 01:59
Być zgodnym 2021-05-05 20:53
Modlitwa grzesz...2021-05-05 20:40
UKAZAĆ SENS2021-05-05 20:05
Na chwilę2021-05-05 18:49
Trudno być aniołem2021-05-05 16:53

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Pobudka cz. 22021-05-01 12:16
Arkadia2021-04-26 20:17
Hermes bierze w ramion...2021-04-14 00:57
Covid 192021-04-08 11:04
Nie o bratkach2021-03-23 22:32

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

W biegu2021-05-02 16:16:40110
Warszawa2021-05-01 16:43:15110
Jestem Twoja2021-05-01 08:36:34110
*** ( haiku )2021-05-03 17:24:15110
Sonet o płomieniu2021-05-04 17:43:00100
Piękna miłość 2021-05-03 18:43:09100
Jak znów się za...2021-05-02 12:15:15100
zapiski w drodze2021-05-01 10:14:52100
Maj2021-05-01 06:25:50100
Nie pytaj 2021-05-01 20:12:5090

więcej

Dodane oceny: Victorio : 10, leon : 10, basia53 : 10, Lucja : 10
Suma : 40
Ilość : 4
Miejsce w rankingu: 15798
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

"Niegrzeczna"

"Niegrzeczna"
To jest jak cień i wypełnia mnie a wątpliwości jad sprawia, że czuje się sam
Coś omija mnie i widzę to wyraźnie aż blask latarni zaprowadził mnie tam
Choć często czuję się jak przez mgłę wiem, że to czego szukam jest tutaj
Mam w sobie coś, choć nie zawsze jest to coś dobrego dlatego może nie pukaj
Widzę Twoją twarz, gdzie nie powinno być niczego bo inni widzą puste niebo
Lecz mimo tego nie wiem czy w tym klubie nie czeka mnie dzisiaj nic złego
Każdy z nas tego przecież chce w codziennej gonitwie w końcu się zatrzymać
Mija czas i tej nocy nie chcemy żyć na niby pora ruchu w tańcu dotrzymać
Jak nie umiesz się obronić pokusy się nie czają skoro pragniesz ognia
A od żadnej nie usłyszysz słodkiego dobranoc powtarzanego co dnia
Podejmujesz wybór to ponosisz konsekwencje przecież to takie męskie
Czemu znowu to robisz skoro tak bardzo nie chcesz ? Czy znowu to konieczne ?
Nic tak nie rozgrzeje serca jak prawdziwe emocje i dobrze o tym wiesz
Tej nocy zobaczyłeś tą co mogłaby Ci wiele dać i tak bardzo tego chcesz
Zmiękną Ci nogi i zapamiętasz tę noc wystarczy, że powiesz do niej coś
Jeśli myślisz o tym samym co ja to nie zachowam się jak ten głupi łoś
Podchodzisz i słyszysz "Wybacz kochany, nie chciałabym być niegrzeczna"
Ale może mógłbyś mi powiedzieć gdzie jest Twoja kobieta bajeczna ?
Kotuś przecież nie wyglądasz jakbyś tej nocy przyszedł na melanż
Nie znasz mnie, uwierz mi wiele bólu, świeżych ran teraz pora na rewanż
Jeśli chciałabyś być niegrzeczna poprowadź teraz między uda swoją dłonią moją dłoń
Tak myślałam, że w Twojej głowie już rozchylam kolana i czujesz moich perfum woń
Mogę kocico zdradzić Ci sekret jeśli on zostanie między Tobą a mną
Lubię jak tańczysz i kręcisz pupą aż mi Twoje nogi na mnie się śnią
Poza tym jest tak gorąco, że widzę jak zostawiłaś stringi w domu
Chciałabyś pójść ze mną ? Obiecuję, że nie powiem nikomu
Nie wiem słonko czy to jest warte tego byś ty nie mógł potem spać
Oj kwiatuszku kocham na tyle Twoje piersi, że mogę i od diabła dla nich pakt brać
Masz jedną noc milcz, nie pytaj mnie o jutro chodźmy stąd i wyrzuty zostaw sobie na potem
Dobrze jeśli tylko przyrzekniesz, że będziesz na wieczność moim kotem
Dobrze, ale potrzebuje Twojego ciepła i tej szczerości bo lecę teraz w nicość
Jesteś tak boska i błyszczysz jak szmaragd kocham Cię za Twojego ciała zwodniczość
Masz super biodra, płonie w nich iskra namiętności aż brak człowiekowi tlenu
W Twoich wargach magia chłodny łyk drinku sączysz pełen estrogenu
Niech inni patrzą jak wyglądasz bosko może zdradzisz mi swoje imię ?
Jestem Aleksandra i dalej nie dowierzam, że zakochałam się w Tobie jak w Rzymie

Data dodania2021-05-03 01:35
KategoriaMiłość
AutorSamael

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Oleńka podbiła Twój Rzym...
Data dodania: 2021-05-03 14:37
...Aleksandra... Czyli po naszemu Ola...
Data dodania: 2021-05-03 07:56
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze