Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Na serio2021-06-14 23:22
Kaszanka 2021-06-14 23:10
PLAYLISTA2021-06-14 22:58
Krzywda 2021-06-14 22:49
PROSTOLINIJNE S...2021-06-14 21:52
Tak się czujemy2021-06-14 20:32
Powroty2021-06-14 16:32
Pragniemy2021-06-14 16:32
No control ABC2021-06-14 14:15
Nowe 2021-06-14 13:23
Nie parzy 2021-06-14 12:52
Pragnę2021-06-14 10:28
Miłość na egzam...2021-06-14 05:22
WSZYSTKO we WSZ...2021-06-13 22:18
Miłość2021-06-13 21:47

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Radioactive zone: Musl...2021-06-14 22:36
Krótki dziennik. 14.0...2021-06-13 14:32
Krotaki dzień. 11.38 S...2021-06-12 11:46
Krótki dziennik. 22.40...2021-06-11 22:54
Abandoned place VII: G...2021-06-07 22:38

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Lubię2021-06-13 13:06:37150
Wystarczy 2021-06-07 19:31:07130
już nie piszę o...2021-06-04 20:43:15120
Z kosmosu2021-06-01 13:43:55120
romans2021-06-10 20:33:10110
HYMN SZCZĘŚCIA ...2021-06-12 19:21:03110
Pamiętniki2021-06-04 21:02:36110
W cieniu2021-06-13 12:45:54100
Zaklinacz2021-06-07 18:20:26100
Jednia2021-06-02 08:49:58100

więcej

Dodane oceny: leon : 10, Victoria Angel : 10, PIERRE : 10, Lucja : 10, niebieski : 10, basia53 : 10, nalocao : 10, Victorio : 10, Zieleń Twoich oczu : 10
Suma : 90
Ilość : 9
Miejsce w rankingu: 3732
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

Dziwny obraz o poranku

rozwidnia się
skrzydła świtu nawiedzają okno
po chodniku ktoś biegnie - jakby uciekał
nasłuchuję
coraz szybciej bije serce

wyglądam - maseczka wydęty brzuch
stado gołębi zrywa się z lipy
z łoskotem nad nim przelatuje

zdarzenie które zrywa z łóżka
powoduje że brakuje tchu
tupot traktuję jako znak nieszczęścia
dziwny obraz pełen dźwięków

patrzę w pierwszy promień
w nim coś co podnosi temperaturę wewnątrz
w nim coś co ma w sobie muzykę i zapach
emocje są prawdziwe
zbudziły radość -
to pomaga zbudować siebie od środka

co z człowiekiem który wszedł w strach - sypnął szarością
a może całe zło chciał zostawić
w głośnym tupocie nóg
a może wracał ubogacony szczęściem
zobaczył czysty błękit pierwszy promień
i chmarę ptaków

zanucił modlitewną pieśń do życia
otworzył serce - pozdrowił niebo i ziemię
a może utonął w strumieniu smutku
w nim obecność kamyka z ostrym brzegiem

Data dodania2021-06-11 20:04
KategoriaRóżne
AutorIrena

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Ciekawie opisujesz:) Ja za oknem mam las, czasem sarenkę zobaczę, a czasem dzika:)
Data dodania: 2021-06-13 07:23
Mam o poranku wiadukt, tory i kwitnące na skarpie maki...
Data dodania: 2021-06-11 21:51
... Piotrze: Ptaki są jadalne, więc poweseleli...
Data dodania: 2021-06-11 21:11
Dzięki Twojemu wierszowi postawiłem sobie pytanie:
,, Czy pierwsi ludzie widząc ptaki posmutnieli nie umiejąc latać czy uradowali się, że tak cudowne stworzenia są dziełem Boga".. i teraz drugie:
,, Czy to wtedy zapragnęli być, jak Aniołowie? ":))
Data dodania: 2021-06-11 21:02
Ciekawy. :-)))
Data dodania: 2021-06-11 20:46
1 z 2 Następna
Portal z poezją Pisze wiersze