Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Rzeka2021-07-28 22:59
TRZECI ŚWIAT2021-07-28 20:50
Własność2021-07-28 19:53
CAŁUS wśród BURZ2021-07-28 19:49
gdziekolwiek2021-07-28 19:11
Chmura2021-07-28 18:51
TRWAJCIE w WIERZE2021-07-28 17:07
Nad strumieniem...2021-07-28 16:47
Memento!2021-07-28 14:34
Nie zabiorę Ci ...2021-07-28 13:28
Kałuże dla świata2021-07-28 11:31
Eksperymenty na...2021-07-28 11:14
Naburmuszony kot2021-07-28 08:53
Szkoda, że to już2021-07-28 05:26
Wiosna2021-07-28 01:49

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

4piwo2021-07-29 00:48
Krotaki dziennik. Prze...2021-07-26 12:08
Sennik./004: To nie se...2021-07-24 15:34
Kd. 18.12 Pt.23.07 2021-07-23 18:33
Krótki dziennik. 11:53...2021-07-19 12:11

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

UTRACONE PEJZAŻE2021-07-03 18:29:01160
Nad ranem2021-07-16 16:01:09160
Cierniowa róża2021-07-12 20:39:19150
Moje życie 2021-07-04 21:12:07150
GDYbym MOGŁA2021-07-04 19:41:26140
Nad jeziorem2021-07-05 08:34:52140
JESTeś2021-07-03 23:52:10140
NA DZIEŃ DOBRY2021-07-18 11:42:16130
Z lipcem2021-07-15 07:49:07130
zapiski z dnia(3)2021-07-14 08:06:34120

więcej

Krótki dziennik. 14.07 Niedz. 13.06 Na targu staroci.

Napisano 26 lipca 2020
10:02 e
1984. Kto kontroluje przeszłość, kontroluje teraźniejszość.
Mój pusty umysł. 123456789 10.
****
No nie, akurat dzisiaj nie liczyłam. Polazłam na pchli targ. Poszperać. Pogmerać, poprzyglądać się, podsłuchać mądrości. Hi hi :) tak. Ludzie na pchlich targach wiedzą wszystko o wszystkim. Fajnie jest w takich miejscach, te wszystkie narzekania, rady, drobne oszukaństwa, gadki szmatki, ale znalazłam jeden rzeźbiony kamień, na który nie było mnie stać, to po pierwsze, a po drugie powątpiewałam w jego autentyczność, ale był fajny to fakt. Miałam parasol i się nie bałam deszczu. Teraz obiad z mizerią. Prawdziwą mizerykordyją, oto prawdziwy przepis na dobre życie.
Odejdźcież od ekranów. Wróćmy na stadiony stragany karawany.
Wolne Powietrze .
I tak dalej …

***
do znudzenia

***
Dzikie Węże.

Data dodania2021-06-13 14:32
Kategoria
Autorlaurakurek

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Były, były kłótliwe baby , a jakże. I zjebane staruchy, które dawno przekroczyły termin użycia.

Jezusie, przyjdź i wytęp ich,
niech zostanie tylko parę drzew.
Odmęty morskie niech
Się przestaną kłębić
Od wszelkiego stworzenia.
Tak Posejdonie niech gniew twój
Będzie nieokiełznany i straszny
Wyjcie Syreny !

Gniew !
Data dodania: 2021-06-13 14:41
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze