Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Rzeka2021-07-28 22:59
TRZECI ŚWIAT2021-07-28 20:50
Własność2021-07-28 19:53
CAŁUS wśród BURZ2021-07-28 19:49
gdziekolwiek2021-07-28 19:11
Chmura2021-07-28 18:51
TRWAJCIE w WIERZE2021-07-28 17:07
Nad strumieniem...2021-07-28 16:47
Memento!2021-07-28 14:34
Nie zabiorę Ci ...2021-07-28 13:28
Kałuże dla świata2021-07-28 11:31
Eksperymenty na...2021-07-28 11:14
Naburmuszony kot2021-07-28 08:53
Szkoda, że to już2021-07-28 05:26
Wiosna2021-07-28 01:49

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

4piwo2021-07-29 00:48
Krotaki dziennik. Prze...2021-07-26 12:08
Sennik./004: To nie se...2021-07-24 15:34
Kd. 18.12 Pt.23.07 2021-07-23 18:33
Krótki dziennik. 11:53...2021-07-19 12:11

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

UTRACONE PEJZAŻE2021-07-03 18:29:01160
Nad ranem2021-07-16 16:01:09160
Cierniowa róża2021-07-12 20:39:19150
Moje życie 2021-07-04 21:12:07150
GDYbym MOGŁA2021-07-04 19:41:26140
Nad jeziorem2021-07-05 08:34:52140
JESTeś2021-07-03 23:52:10140
NA DZIEŃ DOBRY2021-07-18 11:42:16130
Z lipcem2021-07-15 07:49:07130
zapiski z dnia(3)2021-07-14 08:06:34120

więcej

Krotaśny dziennik. 09.13 Sob. 17.07 w sercu przygody

Nie mam fundamentalnych pytań, potrzeby myślenia. Żyję z dnia na dzień. Tak jak trzeba żyć. Moja prywatna bogini z dokumentalnych filmów prowadzi swoich wyznawców , bez ładu i składu , raz w prawo , raz w lewo, do przodu i krok w tył. Znowu w lewo . Prosto. Tylko po to , żebycofnąc się w prawo, aż w końcu, lądujemywszyscy na peryferiach miasta. Brzydki industrial, deszcz, jednorazowe płaszczyki z folii. Tak.
Oto metafora , do której trzeba dopisać jedno opisowesłowo. Nie rób tego Lauro …

***

Napisano 18 listopada 2020
08.09
zmoknięci zbieracze liści w parku
aia na przystanku autobusu 128

****
Już za niedługo listopad, aia jestem z listopada.
Połączenie cyfr i liter . Nazwy uproszczenia .
Rozwinięcie. Komplikacje. Krzaczenie. Stworzenie.
Prądzie płyń. Muszę kupić nowe kable.

Data dodania2021-07-17 09:33
Kategoria
Autorlaurakurek

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

:)
Data dodania: 2021-07-17 15:37
Przygoda chaosem jest ;) na wesoło.
Data dodania: 2021-07-17 13:45
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze