Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Rzeka2021-07-28 22:59
TRZECI ŚWIAT2021-07-28 20:50
Własność2021-07-28 19:53
CAŁUS wśród BURZ2021-07-28 19:49
gdziekolwiek2021-07-28 19:11
Chmura2021-07-28 18:51
TRWAJCIE w WIERZE2021-07-28 17:07
Nad strumieniem...2021-07-28 16:47
Memento!2021-07-28 14:34
Nie zabiorę Ci ...2021-07-28 13:28
Kałuże dla świata2021-07-28 11:31
Eksperymenty na...2021-07-28 11:14
Naburmuszony kot2021-07-28 08:53
Szkoda, że to już2021-07-28 05:26
Wiosna2021-07-28 01:49

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

4piwo2021-07-29 00:48
Krotaki dziennik. Prze...2021-07-26 12:08
Sennik./004: To nie se...2021-07-24 15:34
Kd. 18.12 Pt.23.07 2021-07-23 18:33
Krótki dziennik. 11:53...2021-07-19 12:11

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

UTRACONE PEJZAŻE2021-07-03 18:29:01160
Nad ranem2021-07-16 16:01:09160
Cierniowa róża2021-07-12 20:39:19150
Moje życie 2021-07-04 21:12:07150
GDYbym MOGŁA2021-07-04 19:41:26140
Nad jeziorem2021-07-05 08:34:52140
JESTeś2021-07-03 23:52:10140
NA DZIEŃ DOBRY2021-07-18 11:42:16130
Z lipcem2021-07-15 07:49:07130
zapiski z dnia(3)2021-07-14 08:06:34120

więcej

Dodane oceny: ZOLEANDER : 10, leon : 10, Victorio : 10, Lucja : 10, basia53 : 10, niebieski : 10
Suma : 60
Ilość : 6
Miejsce w rankingu: 9703
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

Trzy człony istnienia

Moczę palce w rzece zwanej Bycie.
Marzę skrycie, 
że moje Bycie przestanie przenikać nieuchwytnie, 
że zatrzyma się na jednym chwycie.

Ściskam gałąź zwaną Cwaną.
Wciąż podciągam się i szarpię.
Woda walczy z moim ciałem.
Cwana taka krucha,
myśli, że wyszepcze mi do ucha:
– Taką Cwaną wszyscy znają.
Ci co idą z falą mnie puszczają,
tylko nieliczni pamiętają, 
jak to było przejąć ster nad Cwaną.

Płynę z wodą zwaną słoną.
Szczypią oczy, piecze skóra,
jest jak ogień, pieką płuca.
Słona grzywa taka głucha.
Krzyczę jej do ucha:
– Przestań drażnić moją duszę,
Jesteś jak wrzask, który stłumić muszę.

Spadam w przepaść zwaną życiem.
Koniec kąpieli z moim Byciem.
Złamałam gałąź zwaną Cwaną.
Z kolejną falą woda słoną zwaną wyszeptała:
– Pora otworzyć nową bajkę,
popłynąć z Bycia żaglem zwanym czasem.

Data dodania2021-07-22 15:38
KategoriaPrzemyślenia
Autor_NightSilence_

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Czasami i zdarza się wykąpać w jeziorze zwanym Radość, choć ostatnimi czasy jeziora wysychają ;). Najlepsze są kałuże zwane Tu i teraz. Piękny wiersz. Pozdrawiam :)
Data dodania: 2021-07-24 12:41
... Tele że końcem tej żeglugi z Byciem jest jednak śmierć...
Data dodania: 2021-07-22 17:49
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze