Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

w ciszy szeptu2022-10-05 17:24
Zapach miłości 2022-10-05 15:29
Ci2022-10-05 15:11
Powołany2022-10-05 13:31
Obudź mnie2022-10-05 12:21
Muzę za nogi2022-10-05 11:13
Kura2022-10-05 10:15
Tęsknota 2022-10-05 06:44
w poezji...2022-10-05 05:21
DWIE MYŚLI2022-10-04 23:43
Hilary2022-10-04 20:19
Lee Merrick 432022-10-04 20:16
Lee Merrick 422022-10-04 20:12
Lee Merrick 412022-10-04 20:09
Przygotowania (...2022-10-04 20:00

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Martwa natura (albo: K...2022-10-04 17:49
Martwa natura (albo: K...2022-10-04 17:48
nie ma co świecić bla...2022-10-02 23:39
Psu na budę !2022-10-01 10:25
Jednoznacznie, niejedn...2022-09-30 16:54

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Rejs2022-10-02 08:45:0580
Odkryć odkryte2022-10-02 09:19:1170
Bieg przez duszę 2022-10-01 22:13:2170
U PROGU..2022-10-02 15:05:4370
Wierzba2022-10-03 06:33:5670
woń smierci2022-10-01 22:35:3160
Krakowskie Prze...2022-10-02 14:04:1960
Gdy żniwo wielkie2022-10-04 12:35:0860
Tam gdzie ryby ...2022-10-01 18:01:4460
DOM OJCA2022-10-01 23:55:4060

więcej

Dodane oceny: leon : 10, basia53 : 10, Victorio : 10, Lucja : 10, sisy89 : 10, Hrvatska suza : 10
Suma : 60
Ilość : 6
Miejsce w rankingu: 13607
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

W samotności mroku

Wchodzę po prastarych schodach… Po bokach ― kamienny, wilgotny mur… Doskwiera
zmęczonym płucom chłód…

Jesień to?
Nostalgiczny zmierzch…

Wrony śpiewają do snu chrapliwą kołysankę… ― śpij, kochana… ― śpij…

Kra…
kra…

… kraaa…

Pulsująca cisza…

… podmuchy wiatru rozwiewają pył…

Padam na kolana…

… nie mam siły
dalej iść…
Wybacz,
nicości moja…

… moja melancholio…

Przede mną ― wielka, otwarta na oścież ― z kutego żelaza brama…

… czuję cię blisko siebie,
na wyciągniecie ręki…

Milczysz wciąż…

Rozpływasz się…
… nie pozwalasz dotknąć…

Nie ma
ciebie…

… jesteś…

Wrastasz korzeniami
w nadciągającą noc…
… w atramentowo-siny dywan z chmur…

Skrzypią ― poruszane przez nikogo ― zawiasy…

… w ogromnym przeciągu, w kroplistym deszczu… ― samotności mroku…

(Włodzimierz Zastawniak, 2021-07-23)

***

https://www.youtube.com/watch?v=GPZ0BnQI5bM


Data dodania2021-07-23 01:12
KategoriaRóżne
AutorIncommunicado

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

... A u mnie włony mają dysleksję i wołają kła, kła, kła... (Włedne włony... Małpują mnie)...
Data dodania: 2021-07-23 08:12
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze