Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

układ2021-11-28 00:45
Z NAMI, POZA NAS2021-11-28 00:15
TWE CIEPŁO2021-11-27 23:28
NIC NOWEGO POD ...2021-11-27 20:33
Rzeczy2021-11-27 20:30
ząbkowska2021-11-27 20:16
O odporności st...2021-11-27 19:48
Sercowe udręki2021-11-27 19:21
MIEJSCE POSZUK...2021-11-27 19:02
Niedosyt 2021-11-27 16:20
Nie mam czasu n...2021-11-27 16:12
Kasia2021-11-27 14:51
Ten język2021-11-27 14:40
Kiedy ogarnie c...2021-11-27 14:24
Rasizm a sprawa...2021-11-27 13:10

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Wskazówka2021-11-27 20:06
Realia2021-11-27 19:56
Adventure2021-11-27 09:13
Operacja2021-11-27 09:10
Świątynia2021-11-26 13:45

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Dla NIEJ.....2021-11-01 15:04:46250
Gdy obok2021-11-09 14:12:56200
w szkle 2021-11-12 14:36:25190
Kartka z pamięt...2021-11-14 10:13:18190
Wracam dziś2021-11-02 14:12:14190
Przemijanie2021-11-01 01:44:47181
Starzec2021-11-05 23:08:08180
Kwadrans przed2021-11-08 19:41:55180
***(niepoliczal...2021-11-07 11:29:22180
Blizny czasu2021-11-07 15:51:58180

więcej

Kd. 11.40 Sob. 30.10 biedota , zawsze ciężkie czasy

No, na jakim kłamstwie zasadza się prawda o dobrej robocie ?
Ciężka praca nie sprzyja rozmyślaniom , duchowości, medytacji,
Po prostu padamy ciężko na ryj i zasypiamy w ubraniu , byle
Jak przykryci starym kocem, bo na nowy nas nie stać. Nie ma piżamki.
Śmiesznych bamboszy Nie jesteśmy słodcy, ale szorstcy, chamscy.

Dzień jak codzień, okularnik z laptopem, blond kurwa na szpilkach.
Ciastka, kanaapki, kawa , sok , książki, wygodne fotele, kanapa.
Poduszki, plakaty , słońce przez okno. Pogaduszki, szmer, szelest.

Nakładam palantowi, placek z wiśniami. Zaciskam mocno kolbę ekspresu,
Spieniammleko, jeszcze wegekanapeczka z burakiem i heja, następny.
- Pani to taka smutna, proszę o uśmiech, mamy taki piękny sobotni poranek.

Powiedzieć , odpierdol się ? Czy, nie ? Jak jest zdrobniale odpierdolsię .

Data dodania2021-10-30 11:59
Kategoria
Autorlaurakurek

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

ja mam o tyle dobrze, że dźwigając wózki, co mogłyby pomieścić trzy trupy- modlę się, a czym bardziej boli stopa, kolano czy głowa, to przypominam sobie, że robię to dla dzieci i więcej się modlę:)
Data dodania: 2021-10-30 19:30
* ciężka praca fizyczna. Nie jesteśmy głupi, tylko śmiertelnie zmęczeni.
Data dodania: 2021-10-30 12:01
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze