Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Przyjaciele 20222022-01-20 22:40
PAN POŚRÓD I NA...2022-01-20 22:00
Nadzieja cały c...2022-01-20 18:35
O zxawistnej babie2022-01-20 16:29
Patrząc pod słońce2022-01-20 15:06
Telemagazyn2022-01-20 13:33
zapiski z dnia ...2022-01-20 13:19
Tutaj każdy2022-01-20 11:38
Jak Judasz Bogu2022-01-20 11:21
Niezgoda2022-01-20 05:23
Cierpliwość2022-01-20 05:11
ogień nieszczęścia2022-01-20 01:00
Pandemiczne prz...2022-01-20 00:30
żmija2022-01-19 23:29
W zaułku nocy2022-01-19 23:01

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Wir przemocy2022-01-13 06:31
Historia mojego rozcza...2022-01-11 13:50
Wstęp2021-12-22 14:41
Posłowie2021-12-22 14:35
KIKS2021-12-17 14:50

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Toast2022-01-01 00:21:31200
NUTKA dla CIEBIE:)2022-01-03 22:17:02190
Nasza symfonia 2022-01-09 08:55:15180
Nie liczę godzin2022-01-06 15:03:08170
Cząsteczka raju2022-01-14 18:17:34160
Moje marzenie....2022-01-05 20:22:28160
Przepis na wiersz 2022-01-09 22:58:37150
Masz tę moc2022-01-11 15:44:19150
zły dotyk2022-01-04 15:27:14149
DLA ZIELONOOKIE...2022-01-09 23:18:14139

więcej

Realia

I po prostu przyszedłem na ten okrutny padół ziemski, przepraszam: na ten okrutny padół ludzki - dwunożnych zwierząt agresywnych - dokładnie: Górny Mokotów - Madalińskiego i całe życie mieszkałem na Dolnym Mokotowie - Czerniakowskiej, natomiast: trzy lata temu zostałem bezprawnie wyrzucony na warszawską kostkę brukową jako osoba niepełnosprawna - niesłysząca, jednak: myśląca - samodzielnie, więc: od trzech lat jestem osobą nielegalnie - bezdomną.

Od półtora roku tymczasowo mieszkam w otwartym więzieniu systemowym: schronieniu - schronisku, tak: płacę - czterysta sześćdziesiąt polskich złotych - za marnej jakości łóżko, chociaż: za trzydzieści osiem metrów kwadratowych lokalu komunalnego płaciłem czterysta polskich złotych, dodam: dwadzieścia metrów kwadratowych lokalu socjalnego kosztuje dwieście polskich złotych - umiłowana Trzecia Rzeczypospolita Polska w ten sposób dba o moją konstytucyjną wolność, wartość i godność - jestem potrójnie zablokowany: cieleśnie, umysłowo i duchowo, pytanie: gdzie mam iść - pod warszawski most?

Cały mój majątek został wywiedziony gdzieś tam na podwarszawskie zadupie wiejskie - Radziejowic, wymieniam: kolekcja - książek, banknotów, monet i znaczków - pocztowych, także: telewizor, komputer, łóżko, biurko i meble - regał, jednak: o tym mogę zapomnieć - rzeczy materialne nie mają dla mnie jakiejkolwiek wartości, dalej: tego nigdy nie zapomnę - twardego fundamentu - bytu, najdroższego brata mniejszego - przyjaciela i twórczej własności intelektualnej - oddacie mi to, właśnie: oddacie mi - to?!

To wy jako dziwni ludzie znikąd zrujnowaliście mi życie: stabilizację, równowagę i spokój - transcendencję, a teraz obłudnie krzyczycie: wracaj, wracaj i wracaj - życie, czeka, życie! Trafiliście zdradzieckim sztyletem w moje bardzo wrażliwe serce i zadajecie złośliwe pytanie: skąd ta krew? Tak, czuję: niesmak, obrzydzenie i pogardę - tyle jesteście warci, inaczej: nic a nic!!!

Łukasz Jasiński (2020)

Data dodania2021-11-27 19:56
KategoriaRóżne
AutorŁukasz Jasiński

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Okrutna bezduszność, takie są realia życia ..,,
Data dodania: 2021-11-27 20:07
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze