Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Niezgoda2022-01-20 05:23
Cierpliwość2022-01-20 05:11
ogień nieszczęścia2022-01-20 01:00
Pandemiczne prz...2022-01-20 00:30
wulgar2022-01-19 23:29
W zaułku nocy2022-01-19 23:01
Kiedy wiatr wie...2022-01-19 22:30
Dzieciństwo poz...2022-01-19 20:59
PRAWDA UJAWNIA ...2022-01-19 18:52
Szukał - limeryk2022-01-19 14:05
Podsłuchane na ...2022-01-19 11:32
Ostatni raz2022-01-19 11:25
Nuć mi nuć...2022-01-19 11:06
Zawsze2022-01-19 04:58
Psia dola2022-01-19 01:16

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Wir przemocy2022-01-13 06:31
Historia mojego rozcza...2022-01-11 13:50
Wstęp2021-12-22 14:41
Posłowie2021-12-22 14:35
KIKS2021-12-17 14:50

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Toast2022-01-01 00:21:31200
NUTKA dla CIEBIE:)2022-01-03 22:17:02190
Nasza symfonia 2022-01-09 08:55:15180
Nie liczę godzin2022-01-06 15:03:08170
Moje marzenie....2022-01-05 20:22:28160
Przepis na wiersz 2022-01-09 22:58:37150
Cząsteczka raju2022-01-14 18:17:34150
Masz tę moc2022-01-11 15:44:19150
zły dotyk2022-01-04 15:27:14140
DLA ZIELONOOKIE...2022-01-09 23:18:14139

więcej

KIKS

To był ponury dzień i chyba zbierało się na deszcz. Objuczona bagażami, jakimś cudem dotarłam do jedynej ławki jaką dano było mi spotkać. Z ulgą rozłożyłam na niej walizkę i torebkę gdy nie wiadomo skąd podbiegł do mnie chłopak w wieku szkolnym i nie zważając na moją obecność zaczął grzebać w kieszeniach torebki. Podskoczyłam do smarkacza i chwyciłam go za ramię, tym samym wyszarpując mu dłoń z wnętrza mojej własności. Zauważyłam, że ściskał coś między palcami. Wyjęłam mu na to siłę a wtedy on wyrwał się z mojego uścisku i pobiegł przed siebie. Pełna buntu ruszyłam za nim w pościg. Sapiąc dopadłam do grupki ludzi gdzie mały skrył się za plecami jakiegoś faceta.
- To złodziej! Krzyknęłam do gościa. Tu się manto należy! Widział to kto żeby grzebać ludziom po ich tobołach! Wstyd! - pogroziłam na pożegnanie pięścią zdziwionemu mężczyźnie i wróciłam do miejsca, gdzie na szczęście nadal leżały moje klamoty. Usiadłam na ławce i uspokajając oddech dopiero teraz przyjrzałam się temu co zabrałam chłopakowi. Był to pendrive o dziwnym kształcie zupełnie mi obcy. I nagle dotarło do mnie, że zrobiłam cyrk o nie swoją rzecz…

---------------------------
Na podstawie snu z 5/6.08.

Data dodania2021-12-17 14:50
Kategoria
AutorZOLEANDER

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Co to znaczy KIKS?
Data dodania: 2021-12-17 15:32
Można sprawdzić na komputerze. :-)))
Data dodania: 2021-12-17 15:31
Sama chciałabym wiedzieć :)
Data dodania: 2021-12-17 15:29
A to niespodzianka? Co było na tym pendrive? ...
Data dodania: 2021-12-17 15:28
;))
Data dodania: 2021-12-17 15:14
Poprzednia 2 z 3 Następna
Portal z poezją Pisze wiersze