Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Siedzisz mi w g...2022-01-17 23:17
KROPLA WZRUSZEN...2022-01-17 18:53
niegodny a głodny2022-01-17 18:34
Trzy limeryki s...2022-01-17 18:18
W cieniu stareg...2022-01-17 16:52
W ogrodzie miłości2022-01-17 16:09
Jaką drogą2022-01-17 14:29
Nie zaszkodzi2022-01-17 13:43
Czekoladki2022-01-17 13:25
Złudzenia2022-01-17 11:20
Piękniejsza niż...2022-01-17 11:17
Zapłakany świat2022-01-17 11:09
Warto pomagać 2022-01-17 10:56
Zajęty telefon2022-01-17 10:47
Kicha2022-01-17 10:40

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Wir przemocy2022-01-13 06:31
Historia mojego rozcza...2022-01-11 13:50
Wstęp2021-12-22 14:41
Posłowie2021-12-22 14:35
KIKS2021-12-17 14:50

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Toast2022-01-01 00:21:31190
NUTKA dla CIEBIE:)2022-01-03 22:17:02190
Nasza symfonia 2022-01-09 08:55:15170
Nie liczę godzin2022-01-06 15:03:08160
Moje marzenie....2022-01-05 20:22:28150
Cząsteczka raju2022-01-14 18:17:34140
Masz tę moc2022-01-11 15:44:19140
zły dotyk2022-01-04 15:27:14140
Przepis na wiersz 2022-01-09 22:58:37140
DLA ZIELONOOKIE...2022-01-09 23:18:14139

więcej

Dodane oceny: Victorio : 10, nalocao : 10, leon : 10, Lucja : 10, Zieleń Twoich oczu : 10, basia53 : 10
Suma : 60
Ilość : 6
Miejsce w rankingu: 14058
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

ŚWIADECTWO w CISZY


1 Sm 4, 1b-11
Czytanie z Pierwszej Księgi Samuela

,,Izraelici wyruszyli do walki z Filistynami. Rozbili oni obóz koło Eben-Haezer, natomiast Filistyni rozbili obóz w Afek. Filistyni ustawili szyki bojowe przeciw Izraelitom i rozgorzała walka. Izraelici zostali pokonani przez Filistynów, tak że poległo na pobojowisku, na równinie, około czterech tysięcy ludzi.
Po powrocie ludzi do obozu starsi Izraela stawiali sobie pytanie: «Dlaczego Pan dotknął nas klęską z ręki Filistynów? Sprowadźmy sobie tutaj Arkę Przymierza Pańskiego z Szilo, ażeby znajdując się wśród nas, wyzwoliła nas z ręki naszych wrogów».
Lud posłał więc do Szilo i przywieziono stamtąd Arkę Przymierza Pana Zastępów, który zasiada na cherubach. Przy Arce Przymierza Bożego byli tam dwaj synowie Helego: Chofni i Pinchas.
Gdy Arka Przymierza Pańskiego dotarła do obozu, wszyscy Izraelici podnieśli głos w radosnym uniesieniu, aż ziemia drżała.
Kiedy Filistyni usłyszeli głos okrzyków, mówili: «Co znaczy ów głos tak gromkich okrzyków w obozie izraelskim?» Gdy dowiedzieli się, że Arka Pańska przybyła do obozu, Filistyni przelękli się. Mówili: «Bóg przybył do obozu». Mówili: «Biada nam! Nigdy dawniej czegoś podobnego nie było. Biada nam! Kto nas wybawi z mocy tych potężnych bogów? Przecież to ci sami bogowie, którzy zesłali na Egipt wszelakie plagi na pustyni. Trzymajcie się dzielnie i bądźcie mężami, Filistyni, żebyście się nie stali niewolnikami Hebrajczyków, podobnie jak oni byli niewolnikami waszymi. Bądźcie więc mężami i walczcie!»
Filistyni stoczyli bitwę i zwyciężyli Izraelitów, tak że każdy uciekł do swego namiotu. Klęska to była bardzo wielka. Zginęło bowiem trzydzieści tysięcy piechoty izraelskiej. Arka Boża została zabrana, a dwaj synowie Helego, Chofni i Pinchas, polegli."

i

Mk 1, 40-45
Słowa Ewangelii według Świętego Marka

,,Pewnego dnia przyszedł do Jezusa trędowaty i upadłszy na kolana, prosił Go: «Jeśli zechcesz, możesz mnie oczyścić ». A Jezus, zdjęty litością, wyciągnął rękę, dotknął go i rzekł do niego: «Chcę, bądź oczyszczony». Zaraz trąd go opuścił, i został oczyszczony.
Jezus surowo mu przykazał i zaraz go odprawił, mówiąc mu: «Bacz, abyś nikomu nic nie mówił, ale idź, pokaż się kapłanowi i złóż za swe oczyszczenie ofiarę, którą przepisał Mojżesz, na świadectwo dla nich».
Lecz on po wyjściu zaczął wiele opowiadać i rozgłaszać to, co zaszło, tak że Jezus nie mógł już jawnie wejść do miasta, lecz przebywał w miejscach pustynnych. A ludzie zewsząd schodzili się do Niego."


Stanąłem na wprost!
Rozległ się pieśni głos
(słuchawki zepsuły wejście)
Odwaga otworzyła wnętrze!

I zapytałem tylko o Twój głos,
Nie znam Miłości,jak Ty!
Nie ufam sobie na słowo!
Więc usta najpierw drżały,
Jednak stałem, na wprost!
Czekałem, czekałem!
Ręce ciepłem oblałeś!

i wtedy zapytałeś:
,,Dałem!Czy nie wiesz, że Miłość dostajesz?"
Tak, Ojcze!
Spokojny jeszcze spojrzałem!

Inspiracja,,Czerwony zachwyt zrosi
W tej jednej chwili,
Tak drży serce, głosem pełni!"

Data dodania 2022-01-11 22:50
Kategoria Nostalgiczne
Autor PIERRE
https://www.youtube.com/watch?v=5keCkSvLnyU
Data dodania2022-01-12 20:48
KategoriaPrzyszłość
AutorPIERRE

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

wybór piosenki wypadł ,,z góry", więc po zamieszczeniu sprawdziłem:
Somnambule
Cœur de pirate

,,Dni rozpływają się w chwile
Figi i chwile
już nie znam siebie
Wszystkie moje punkty orientacyjne utracone
Myślałem, że widziałem świat
Za to, kim naprawdę był?
Ale jego przybycie dręczy mnie
I jeszcze
Myślałem, że jestem silniejszy
Zużyty przez nasz czas
Moje rany otwierają się dla niego
Czy nie powinienem dać się ponieść emocjom?
Wiatr wieje na wschód
Śmiech i uściski
rzucam inaczej
A ja lunatykuję
Mój sen milknie
I wędruję bez niego
Wątpliwości niewierzącego
zgubić się w nocy
I wszystko zostało postanowione
Żyję tylko ideałami
zepsutych słów
staram się być spełniony
Miłości i nieznanego
A kiedy mnie przytula
Już nie czuję się luźna
Wyzwania minionych lat wydają się odległe
I jeszcze
Znam tę mękę
Może niszczyć na zawsze
Nadzieje na życie pełne żalu
A kiedy na mnie patrzy
czuję, że moje serce walczy
Być bez niego to śmierć
co powoli nadchodzi
Wiatr wieje na wschód
Ocean mnie kołysze
Kołyszę się czule
A ja lunatykuję
Mój sen milknie
I wędruję bez niego
Wątpliwości niewierzącego
zgubić się w nocy
I wszystko zostało postanowione
Żyję tylko ideałami
zepsutych słów
staram się być spełniony
Miłości i nieznanego
Miłości i nieznanego
Miłości i nieznanego"
Data dodania: 2022-01-12 21:17
«Dlaczego Pan dotknął nas klęską z ręki Filistynów?»...
... W zasadzie to bóg bardzo pomagał "rąbać niewiernych"... (Dziwne są te "koneksje" z Bogiem)...
Data dodania: 2022-01-12 20:56
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze