Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

DOM OJCA2022-10-01 23:55
woń smierci2022-10-01 22:35
KORZEŃ, SZAL i ...2022-10-01 22:17
Bieg przez duszę 2022-10-01 22:13
Latarnia 2022-10-01 21:17
Maślaki (cz.1)2022-10-01 19:20
Zdrajca (cz.1)2022-10-01 19:12
Ciężki temat (c...2022-10-01 19:06
w smogu2022-10-01 18:47
Tam gdzie ryby ...2022-10-01 18:01
To właśnie ja2022-10-01 15:41
Wyzwól mnie, Jezu2022-10-01 12:09
SŁOWO jak CHLEB2022-10-01 11:55
***2022-10-01 10:16
Rozterki2022-10-01 06:02

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Psu na budę !2022-10-01 10:25
Jednoznacznie, niejedn...2022-09-30 16:54
***2022-09-27 20:08
Szara morda z przekrwi...2022-09-24 15:36
Halo, halo tu piszę */*2022-09-18 21:12

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Wyzwól mnie, Jezu2022-10-01 12:09:2140
To właśnie ja2022-10-01 15:41:2240
Tam gdzie ryby ...2022-10-01 18:01:4430
Niby nic2022-10-01 05:43:3330
***2022-10-01 10:16:0830
Rozterki2022-10-01 06:02:0930
SŁOWO jak CHLEB2022-10-01 11:55:0320
Bieg przez duszę 2022-10-01 22:13:2120
woń smierci2022-10-01 22:35:3110
KORZEŃ, SZAL i ...2022-10-01 22:17:4410

więcej

23.47 miałam coś zapisać, ale mi się zgubił kontekst.

tak jest, zgubił się bezpowrotnie :) mam tylko to co jest na stole. flaszka, kieliszek czacha, słodka nalewka, marynowane pieczarki i mineralna w ruskiej szklance grubo ciosanego szkła.. myśli o bombie atomowej zmiatającej moskwę z powierzchni ziemi i ruskich płaczących i błagających o litość , której nie ma , ani w nas , ani w naturze, bezlitośnie wymierzającej sprwiedliwość. bach i nie ma moskwy, bęc po syberii, jeb ! nie ma nas.
cisza spokój.
równowaga.
czas w las.
jak
zwykle w trudnym
momencie życia, który to już raz ? nie zliczę.

Data dodania2022-03-04 00:00
Kategoria
Autorlaurakurek

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

*nie
Data dodania: 2022-03-05 09:09
Chacha i nie wytrzymałeś, żeby się u mnie pojawić pod okienkiem (:
Data dodania: 2022-03-05 09:09
Sokrates jest taką moią prywatną reprezentacją, tego wszystkiego co lubię w ideach i światach niewidzialnych, ale rzeczywistych :)
Data dodania: 2022-03-05 08:20
Miałem zapytać:
Sokrates to Twój kot Lauro czy wymyślony bohater, bo przecież nie filozof ani piłkarz:)
ps. pamiętam jak strzelił Młynarczykowi karnego w Meksyku..
Data dodania: 2022-03-04 21:27
ostatni grzybek, ostatni kieliszek wódki i spać.
jutro do roboty. kolejny dzień, pod rząd, narzekamy bez przekonania. wojna, syf, skąd we mnie to samurajskie przekonanie o walce i trwaniu przy panu, zamiast prostego i nieodwracalnego strzału z giwery w łeb, prosto w skroń, podcięcie żył ? honor ?
e tam, kolejny kieliszek wódki i spać. kocham Cię Sokratesie, ale nie polecam.
Data dodania: 2022-03-04 00:22
1 z 2 Następna
Portal z poezją Pisze wiersze