Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Właśnie teraz2022-05-21 05:34
ZAWEZWANY2022-05-20 22:28
Maj2022-05-20 21:43
Już milczę2022-05-20 19:12
Nowe rano2022-05-20 19:07
Krzyk wariata II2022-05-20 17:04
Muzyka nie jest...2022-05-20 15:04
Dym2022-05-20 11:45
Czym jest poezj...2022-05-20 11:34
światełko nadziei2022-05-20 10:10
Wojenna muza2022-05-20 05:37
Inaczej2022-05-20 05:23
Co było ważne2022-05-19 21:39
DOBRANOC SIOSTRO:)2022-05-19 20:13
JESZCZE! JESZCZE!2022-05-19 19:56

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Odwiedziny2022-05-07 10:25
Czas przeszły2022-05-02 19:14
Zagłada Republiki Zeme...2022-04-25 21:44
Zemsta jest ślepa (alb...2022-04-21 13:57
Dekapitacja na grzybob...2022-04-20 18:57

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Lusterko 2022-05-01 08:08:03100
Dzień dzisiejszy2022-05-08 00:14:1880
ROZMOWA o SKALE...2022-05-07 21:55:5380
Tęsknota2022-05-04 23:21:5380
Pielgrzymka życia2022-05-13 07:11:3180
Przyjdź do mnie...2022-05-08 15:48:2080
Nieudane polowa...2022-05-01 17:30:2570
Fontanna czekol...2022-05-01 08:51:1770
pokaż mi niebo2022-05-13 15:20:5370
EKLEZJA2022-05-08 21:01:2170

więcej

Zagłada Republiki Zemeńskiej

Enigmatyczny czarny kwadrat pojawił się na niebie w środku czerwca. Obiekt nieruchomo wisiał nad ziemią, kpiąc sobie z wszelkich objaśnionych przez ludzkość praw fizyki. Nie wiadomo, skąd się wziął, czym był, ani dlaczego w ogóle zaistniał. Po prostu pewnego ranka zemeńscy mężczyźni spóźnili się do pracy, co jednak nie zostało zauważone przez pracodawców, bo i oni po wyjściu z domu stanęli osłupieni z głowami uniesionymi do góry. Szczypali się po rękach, pytali żon i sąsiadów, czy oni także To widzą, czym poszerzali grono osłupiałych. Kilku z nich w obliczu tak osobliwego i niecodziennego zjawiska, pospieszyło z powrotem do domu, by włączyć telewizor. Inni wsiedli do auta, i postanowili w drodze do miejsc pracy pilnie słuchać radia. Każdy pragnął dowiedzieć się, co to za dziwactwo tam na górze.

Wszystkie stacje radiowe donosiły zgodnym chórem o tym, o czym wszyscy wiedzieli: że nad Republiką Zemeńską pojawiła się czarna bryła.
- Kiedy budzik mnie obudził, to myślałem, że się pomyliłem i źle ustawiłem godzinę, bo za oknem było ciemno – udzielał wywiadu mieszkaniec zachodniej części kraju. – Potem pomyślałem, że to może jakieś zaćmienie. Zadzwoniłem do szwagra, i dowiedziałem się, że u niego na wschodzie wszystko normalnie, tyle że widać nad ziemią jakieś nieruchome czarne Coś. On mieszka przy granicy.

W telewizji mówiono to samo, lecz dodatkowo można było zobaczyć obiekt z bliska. Ujęciom z dronów i helikopterów towarzyszyły komentarze ekspertów.
- Po wstępnych badaniach możemy z pewnością stwierdzić, iż obiekt nie jest z niczym połączony, stanowi czarny sześcian o równych bokach i o śliskiej powierzchni, przypominającej w dotyku szkło.
Wkrótce na konferencji wypowiedział się minister obrony narodowej:
- Nie wiemy, jakie mogą być skutki próby zniszczenia, bądź naruszenia obiektu, dlatego będziemy go badać z należytą ostrożnością.

Bardzo szybko sprawę wykorzystały partie opozycyjne. Lider Postępu Bez Podstępu oznajmił w specjalnym orędziu:
- Nasz rząd broni kraju tak nieudolnie, że nie zauważył przybycia wielkiego czarnego sześcianu, który zablokował promienie słoneczne na zachodzie Zemenii. Tymczasem nie można wykluczyć podejrzenia, iż jest to przygotowanie do wojny ze strony któregoś z państw ościennych. Technologie, jakimi dysponują nieprzychylne nam narody, potrafią zadziwić. Musimy się mieć na baczności. Od dawna postulujemy zwiększenie wydatków na zbrojenia. Niestety jesteśmy daleko za militarnymi potęgami, i teraz przyjdzie nam za to krwawo zapłacić.

W zupełnie innym tonie wypowiedziała się przedstawicielka Zielonej Racji Stanu:
- Natura zawsze znajdzie sposób na odpowiedź chciwym kapitalistom niszczącym planetę. Oto znak, oto zapowiedź globalnego ocieplenia. Dziura ozonowa stała się dzisiaj widoczna dla ludzkiego oka. Jeśli nie zaczniemy żyć ekologicznie, czeka nas zagłada, wchłonie nas nicość i ciemnota. Ten czarny sześcian nadaje się na nowe godło Republiki Zemeńskiej. Jako że to Coś należy do przyrody, powinno się To objąć szczególną ochroną, zanim jakiś chciwy kapitalista rozwiesi tam reklamę gazowanego napoju.

Poseł partii Na Lewo od Prawa dopatrzył się wielkiego spisku:
- Nie da się ukryć, że to kolejna prowokacja ‘Ukrytego Rządu Światowego Żydów, Masonów i Watykanu’. Jak nie epidemia, terroryzm i zmiany klimatyczne, to jakaś czarna kostka, którą będzie się teraz straszyć niepokornych gojów. Państwo tresuje swych obywateli, rządzi za pomocą strachu. Nic tylko czekać na propagowanie przyjęcia szczepionek przeciwkwadratowych. Nie dajcie się na to nabrać.

W obliczu wywoływania paniki przez niektóre osoby, krzyczące o końcu świata, dziennikarze zapytali o radę duchownych. Przewodniczący Episkopatu Zemenii powiedział krótko:
- Nie ma żadnych podstaw, aby z pewnością twierdzić, że pojawienie się tego tajemniczego dla nas obiektu ma jakikolwiek wymiar duchowy.
W uspokajającym tonie wypowiadali się również protestanccy pastorzy:
- W Piśmie Świętym o niczym takim nie ma wzmianki, stąd też łatwo skonstatować można, iż z perspektywy wieczności nie jest to nic ważnego.

Mijały dni, tygodnie, a obiekt cały czas widniał nad Republiką. Wobec tego zawiązała się separatystyczna grupa Zachodu Zemenii.
- Rząd nie chce usunięcia czarnego sześcianu, mimo iż ten przeszkadza nam, mieszkańcom zachodniej, zasobnej części kraju, w codziennym funkcjonowaniu. Dzień jest u nas znacznie krótszy, przez większą część doby zmuszeni jesteśmy żyć w ciemności. W ciągu ostatnich tygodni odnotowano wzrost depresji wśród naszej młodzieży. Ludzie są bardziej osłabieni, przez co spadła wydajność pracy. Żądamy pozwolenia na natychmiastową detonację obiektu. Następny tydzień bez pozytywnej odpowiedzi na nasze żądanie uznamy za celowe osłabienie naszej gospodarki, i będziemy wówczas zmuszeni przedsięwziąć kroki podpadające pod obywatelskie nieposłuszeństwo. Sześcian, choć znajduje się nad ziemią, to jednak nad częścią zachodnią kraju. Winien być uznany jako własność tych, którzy mieszkają bezpośrednio pod nim. Jeżeli więc wszyscy oni przejawiają wolę zniszczenia obiektu, państwo nie powinno się do tego wtrącać, a nawet przeciwnie – pomóc im w rozwiązaniu problemu.

Napięcie rosło. Pod koniec tego samego tygodnia rząd wystosował odpowiedź, zakazującą pod karą pozbawienia wolności naruszania obiektu bez pozwolenia władz. Emocje sięgnęły zenitu. Separatyści nawoływali się w mediach społecznościowych do wspólnego ostrzeliwania sześcianu.
- Strzelajmy z daleka i z bliska, użyjmy wszystkich dostępnych środków. Jak myślicie, po co To tam jest? Przez tyle tygodni nic nie robi, tylko blokuje nam światło. Jest to jedyny cel obiektu – zahamować rozwój Zachodniej Zemenii. W ostatnim tygodniu kilkadziesiąt dzieci popełniło samobójstwo. Zniszczenie tego ścierwa to obrona konieczna. To wschodni rząd nas zaatakował. Brońmy się! Brońmy nasze dzieci!

Nocne niebo rozjaśniły światła dronów i helikopterów, a powietrze przeszywały hałaśliwe wystrzały. Komunikaty stacji telewizyjnych zdecydowanie się teraz różniły. Prorządowe media podkreślały buntowniczy charakter przedsięwzięcia.
- Tej nocy terrorystyczna grupa Zachodu Zemenii poczęła nielegalnie szturmować obiekt, narażając życie swoich współobywateli mieszkających bezpośrednio pod nim, bądź w pobliżu. Strzały i wybuchy słychać w centrum kraju. Dzieci nie mogą spać, boją się. Czarny sześcian służy Zachodowi Zemenii jako pretekst do siania anarchii.
Pokazano nagranie, na którym starszy mężczyzna zwraca się w stronę kamery:
- Co wy robicie, ludzie?! Kto wam dał pozwolenie? Mieszkam pod sześcianem, wy chcecie mi dom wyburzyć? Jak to spadnie, to będzie po domach, szkołach, żłobkach. Trzeba wszystkich ewakuować. Niech policja zajmie się tymi wariatami!

Z kolei kanały zachodnie chwaliły postawę separatystów.
- Tej nocy obrońcy Zemenii wyruszyli zlikwidować problem, który stał się przyczyną wielkiej zapaści zachodniej części kraju. Wiele firm upadło, w wielu domach nie ma prądu. Kiedy lata temu Zemeńczycy postawili na panele słoneczne, nie przypuszczali, że cokolwiek odbierze im możliwość czerpania energii w ten sposób.
Pokazano nagranie, na którym starszy mężczyzna zwraca się w stronę kamery:
- Rząd nie tylko nie zechciał zniszczyć zagrażającego nam sześciennego wroga, ale zabronił nam go zniszczyć, stając się jego sprzymierzeńcem, ergo naszym wrogiem. Nie pozwolimy zamykać naszych firm, mordować naszych dzieci, odbierać nam słońca! Jak myślicie – dlaczego ten czarny sześcian znajduje się akurat nad największą farmą kolektorów słonecznych na kontynencie, chlubą naszego kraju, ogniskiem naszej gospodarki? To nie może być przypadek! To atak! Brońmy się przed wrogiem!

Ludzie wyszli na ulice. Niemal wszyscy obserwowali światła na niebie. Helikoptery policyjne, wojskowe i cywilne, drony… wkrótce media podały informacje o porwaniu przez separatystów samolotu. Liczne wybuchy spowodowały śmierć cywilów. Wzajemne oskarżenia wywołały otwartą wojnę domową. Spokojne niegdyś państwo, potęga gospodarcza, postrzegane przez wielu polityków za wzór dla republik świata, było przykryte całunem ciemności i śmierci, paniki i gniewu, gwałtu i histerii. Nie było światła słonecznego w miejscu walki, nie było światła z lamp ulicznych, nie było prądu. Upadła gospodarka, upadły firmy, upadło państwo, upadł naród podzielony na przeciwne sobie fronty. Przestępcy wykorzystali te warunki do swoich niecnych działań – kompletna anarchia, mordy i grabieże były teraz na… porządku nocnym. Ginęli turyści, obserwujący wszystko zza wyciągniętych smartfonów. W końcu zapomniano samego powodu wojny – czarny obiekt tkwił nad ziemią niewzruszenie, gdy agresorzy mordowali niewinnych ludzi, by potem sami zginąć od innych agresorów. Ciemność potęgowała wrażenie bezkarności – zapanowało całkowite zezwierzęcenie, bezrozumna hekatomba.



Przedświt. Cisza. Promyki słońca powoli rozjaśniały powykręcane rusztowania ciał. Na zachodzie widać było ciemną pustynię, gdzieniegdzie czerwoną od krwi. Czarny sześcian wyglądał tak samo jak na początku – był jedyną rzeczą nienaruszoną, nietkniętą chaosem i destrukcją.

Spod spodu bryły wysunęły się długie schody, a na nich pojawił się hologramowy czerwony dywan. Postacie w czarnych kombinezonach stanęły po bokach od otwartych teraz, a ukrytych wcześniej, drzwi. Wyszła inna postać, w czymś, co wyglądało jak korona, na głowie. Mniejszy osobnik pospieszył za dostojnikiem. Obaj się rozejrzeli dokoła.
- Miałeś rację, Wasza Królewska Mość. Szkoda na nich amunicji. Wystarczy poczekać.

Data dodania2022-04-25 21:44
KategoriaRóżne
AutorSprytus

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Brak komentarzy
Portal z poezją Pisze wiersze