Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Wojenna muza2022-05-20 05:37
Inaczej2022-05-20 05:23
Co było ważne2022-05-19 21:39
DOBRANOC SIOSTRO:)2022-05-19 20:13
JESZCZE! JESZCZE!2022-05-19 19:56
Zaufaj moim oczom2022-05-19 15:00
Ja polityk!2022-05-19 06:31
Erotyczna kanapka2022-05-18 23:48
DO PEŁNEJ RADOŚCI2022-05-18 22:53
Niemoc2022-05-18 22:03
Pomarzyć...2022-05-18 16:01
ptaszyna2022-05-18 12:35
Maszyna do szyc...2022-05-18 10:09
Pętla2022-05-18 09:33
Melodia miłości2022-05-18 08:59

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Odwiedziny2022-05-07 10:25
Czas przeszły2022-05-02 19:14
Zagłada Republiki Zeme...2022-04-25 21:44
Zemsta jest ślepa (alb...2022-04-21 13:57
Dekapitacja na grzybob...2022-04-20 18:57

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Lusterko 2022-05-01 08:08:03100
Dzień dzisiejszy2022-05-08 00:14:1880
Pielgrzymka życia2022-05-13 07:11:3180
Tęsknota2022-05-04 23:21:5380
ROZMOWA o SKALE...2022-05-07 21:55:5380
Przyjdź do mnie...2022-05-08 15:48:2080
Fontanna czekol...2022-05-01 08:51:1770
... między wier...2022-05-11 15:01:0670
Wszystko, co ni...2022-05-11 23:28:2770
Nieudane polowa...2022-05-01 17:30:2570

więcej

Dodane oceny: basia53 : 10, Victorio : 10, Lucja : 10
Suma : 30
Ilość : 3
Miejsce w rankingu: 22758
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

Trzy limeryki ,,patologiczne,, 2

Panienka Zyta raz w mieście Piła,
z patologiem się tam umówiła.
Z nieboszczyków sobie kpiła
aż w kostnicy się zapiła.
Do domu rano już nie wróciła.


Wacek, patolog ze wsi Zawoi,
chociaż umarłych nic się nie boi,
raz mu blondynka ,,ożyła’’
oczy piękne otworzyła.
Odtąd blondynki kolega… kroi.


Wania, patolog koło Bajkału,
w sekcji dochodził już do finału,
gdy zobaczył, że denat ma,
serce nie jedno ale dwa.
Z wrażenia biedak dostał zawału.

Data dodania2022-05-10 22:13
KategoriaRóżne
AutorMaciek.J

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Trochę makabryczne...
Data dodania: 2022-05-13 19:03
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze