Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Jak rekwizyt2021-09-26 05:30
żegnając się 2021-09-26 02:21
W westchnieniac...2021-09-26 01:53
Dom2021-09-25 23:15
dokończ!2021-09-25 23:11
c'est la vie2021-09-25 22:42
Żyć Miłością2021-09-25 22:19
Drugie miejsce2021-09-25 21:42
Jesienne zadumanie2021-09-25 21:21
RUSZAJ SZEPTEM!2021-09-25 21:11
nieznajoma2021-09-25 20:59
NA ŚWIADECTWO D...2021-09-25 20:25
PONADCZASOWA...2021-09-25 19:57
Ktoś2021-09-25 18:38
Oda do słoneczka2021-09-25 16:49

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Szczury2021-09-24 19:17
Nie przybywajcie do Kh...2021-09-24 18:01
Szafran2021-09-24 17:21
W przyszłą sobotę prac...2021-09-18 19:42
KD. 23.59 Wt.17.08. Pr...2021-08-18 00:25

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

prawie-szczęście 2021-09-02 18:23:37170
A Ty mi sercem ...2021-09-03 18:20:58170
Chwila odpoczynku2021-09-04 06:23:59150
Tym2021-09-02 15:34:03140
Mojej miłości...2021-09-17 21:00:03140
Moje cytaty pis...2021-09-19 18:47:13140
Nie ma......2021-09-17 13:59:33130
Jesień życia2021-09-02 09:30:54130
A tam dalej2021-09-08 12:33:08130
W skwarze lata2021-09-04 19:40:20120

więcej

Dodane oceny: jajo50@op.pl : 10, Paweł : 9, Modern Poetry : 9
Suma : 28
Ilość : 3
Miejsce w rankingu: 19903
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

O uczciwym zajączku

Bajka

Chodzi dziewczę po lesie
we koszyczku coś niesie

Zając umknął z gęstwiny
rozsypała maliny

Jak tak można mój drogi
wchodzić komuś pod nogi

Po co się tak trudziłam
wszystkie teraz zgubiłam

Wybacz Kasiu nie chciałem
to kapusty szukałem

Ależ z ciebie głuptasek
to na pole nie w lasek

Już uczciwym być wolę
i nie pójdę na pole


Czy to zając wyjątek
nie zabiera nic z grządek

Data dodania2015-09-18 16:57
KategoriaRóżne
Autordagmara

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

To prawdziwy zajączek z czystym sumieniem ...
Data dodania: 2015-09-18 21:06
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze