Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

MOC ŚWIATŁA2023-02-04 21:11
Spokój2023-02-04 20:51
Depresyjne myśli2023-02-04 19:01
Wiersze2023-02-04 18:41
Spryt szatana 2023-02-04 18:13
Miłośnie 162023-02-04 15:47
Pretensje do Boga2023-02-04 15:07
Esensja życia2023-02-04 13:04
Kolory życia 2023-02-04 12:11
Piękna dama 522023-02-04 08:52
Grażynka2023-02-04 04:20
Małgosia2023-02-04 03:59
Piękne wspomnie...2023-02-03 22:39
5002023-02-03 22:04
SŁUSZNY ODPOCZYNEK2023-02-03 21:15

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Ostatnia wola Benjamin...2023-02-04 12:32
Ludzie nie znikają (al...2023-01-23 18:13
Prawdziwa historia z ż...2023-01-23 18:04
Prawdziwa historia z ż...2023-01-23 17:48
Prawdziwa historia z ż...2023-01-23 12:01

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Pół kilo w dwa ...2023-02-01 11:58:5290
Miłośnie 152023-02-03 09:08:2180
Chwytając Twe d...2023-02-01 00:20:2880
Tylko tu2023-02-01 05:10:2570
27.01.20232023-02-01 13:29:3570
Aforyzm2023-02-01 14:40:4870
Styczniowe prze...2023-02-01 00:52:4270
Gdy nadszedł te...2023-02-01 00:25:5770
Mój list do Cie...2023-02-01 23:09:3270
NADZIEJA2023-02-01 22:59:5860

więcej

Wąsy . Rozładowana bateria.

Nie musi być szybko, szybko. Właśnie doświadczam tego na własnej skórze. Wolniej, okoliczne sklepiki, przecenione warzywa , jedzenie sezonowe i taaakie wielkie pomidory. I kurki ! Wegusy lubią kurki. Wolniej. Mam rower , objeżdżam calutką okolicę, opłotkami. Włączam światełka i pomykam ulicami, na ścieżce niebezpiecznie, wilcze stada prędkości i wyścigu. Golasy w parku, i wolny handel z drugiej ręki,
- nowa koszulka za 5,
-wazonik.
Tyle się świata, naoglądałam. Dalej nic mi się nie podoba, ale akceptuję wszystkie możliwości, Nawet wilcze stada i pijaków, ot óż to. Ot co. A teraz mała kawa, wypijam ich pięć dziennie. Siedzę na ławce i patrzę na to jednym okiem, udaję że … a właśnie mam swój własny fotoplastikon, kupiłam sobie. Automobil.

Data dodania2022-08-27 08:01
KategoriaRóżne
Autorlaurakurek

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Kurcze ale tu u Was fajnie.
Data dodania: 2022-09-02 20:43
Piotrze co ty mi tu pdisz o oddychaniu ? Bladego pojęcia nie masz o teraźniejszości, uważności i byciu tu i teraz.
O ważnych aspektach czasu, kaprysach i przymusach. Wracaj do tyrana, którego bezmyślnie hołubisz w tej swojej niewolniczej , tchórzliwej, interesowne interpretacji. Nic tu, po tobie.
Data dodania: 2022-08-27 23:59
Faktycznie pooddychaj Lauro!
Pięknej soboty:)
Data dodania: 2022-08-27 08:59
Nastawiam zegar, zegar tyka - ja oddycham. Dzięki medytacji, nawet jak się czymś za bardzo przejmuję, to itak nie zwracam na to uwagi. Oto uważność. Prawdziwa , nie ta udawana . Jak na rowerze, jak w biegu. Jak w długiej podróży automobilem.
Data dodania: 2022-08-27 08:12
Znowóż to samo . Łuuuuu , poprawiam bo mnie to denerwuje.
Data dodania: 2022-08-27 08:03
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze