Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Ostatnie pożegn...2023-02-04 23:28
MOC ŚWIATŁA2023-02-04 21:11
Spokój2023-02-04 20:51
Depresyjne myśli2023-02-04 19:01
Wiersze2023-02-04 18:41
Spryt szatana 2023-02-04 18:13
Miłośnie 162023-02-04 15:47
Pretensje do Boga2023-02-04 15:07
Esensja życia2023-02-04 13:04
Kolory życia 2023-02-04 12:11
Piękna dama 522023-02-04 08:52
Grażynka2023-02-04 04:20
Małgosia2023-02-04 03:59
Piękne wspomnie...2023-02-03 22:39
5002023-02-03 22:04

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Ostatnia wola Benjamin...2023-02-04 12:32
Ludzie nie znikają (al...2023-01-23 18:13
Prawdziwa historia z ż...2023-01-23 18:04
Prawdziwa historia z ż...2023-01-23 17:48
Prawdziwa historia z ż...2023-01-23 12:01

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Pół kilo w dwa ...2023-02-01 11:58:5290
Miłośnie 152023-02-03 09:08:2180
Chwytając Twe d...2023-02-01 00:20:2880
27.01.20232023-02-01 13:29:3570
Tylko tu2023-02-01 05:10:2570
Mój list do Cie...2023-02-01 23:09:3270
Aforyzm2023-02-01 14:40:4870
Styczniowe prze...2023-02-01 00:52:4270
Gdy nadszedł te...2023-02-01 00:25:5770
Zamyślenia2023-02-02 12:14:1060

więcej

Nocna lampka

Czas na herbatę, wszystkie gumowe podstawki pod kubki, koty i koce. Medytacje. Jesień sprzyja wieczornym posiedzeniom , czytam opowiadania. I przygotowujė się do wieczornego rytuału, wyciszania. Ściszania ßwiata i dzwiėków za oknem, warczenie, dzwonienie, szumienie i od czasu do czasu , wycie. Pijackie złowrœżbne, wycie . Życie.
Rozpoczynam rytuał. Mała mata i poduszka pod tyłek. Kadzidełko, światełko, trochę piszė, dziś. Czasami słucham jakiegoś ambientu, z łapą na pilocie odściszania . Telefon , czasomierzmedytacyjny , no jest taka apka. siadam, ściszam, liczę, oddycham. Ogon pod siebie, plecy proste, a żebyś wiedział, siedzę godnie


* piszę , tak sobie. Dla siebie, wszystkich i dla nikogo.

Data dodania2022-09-06 20:57
KategoriaRóżne
Autorlaurakurek

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

* od czasu do czasu , wycia
Data dodania: 2022-09-06 21:07
Haha śmiejemy się z tym moim Buddą , trzęsæ nam się brzuchy ze śmiechu , ja siė Tarzam na leżàco, on siedzi krzywo
Z opuszczonæ brodą. Budda jest na ogół wesoły , ja ponura. Ale oboie lubimy się pośmiać. To heyo :)
Data dodania: 2022-09-06 21:06
Na razie nic nie wyje, jakby kto pytał ?
Data dodania: 2022-09-06 21:03
Ustawiłam mojego małego zielonego Buddę , czas start. Pa.
Data dodania: 2022-09-06 21:02
Krzaczy sieeeeeeeeę ! Precz przymusie poprawiania !
Data dodania: 2022-09-06 20:58
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze