Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

wina2023-02-02 23:12
O Bernadetcie 2023-02-02 22:02
Upadły anioł2023-02-02 21:28
CZYM SIĘ KARMISZ?2023-02-02 18:44
Spotkanie karze...2023-02-02 18:03
Obecność2023-02-02 13:49
Zamyślenia2023-02-02 12:14
Opowieści z pół...2023-02-02 12:01
...2023-02-02 11:33
Takie sobie fra...2023-02-02 11:20
Do Ciebie2023-02-02 11:01
Miłośnie 142023-02-02 09:24
U MAMY2023-02-01 23:30
Mój list do Cie...2023-02-01 23:09
NADZIEJA2023-02-01 22:59

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Ludzie nie znikają (al...2023-01-23 18:13
Prawdziwa historia z ż...2023-01-23 18:04
Prawdziwa historia z ż...2023-01-23 17:48
Prawdziwa historia z ż...2023-01-23 12:01
O tym jak pan Henryk u...2023-01-11 12:33

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Pół kilo w dwa ...2023-02-01 11:58:5280
Chwytając Twe d...2023-02-01 00:20:2870
Gdy nadszedł te...2023-02-01 00:25:5770
Styczniowe prze...2023-02-01 00:52:4270
Tylko tu2023-02-01 05:10:2570
27.01.20232023-02-01 13:29:3560
Zapomniana2023-02-01 04:44:4760
Aforyzm2023-02-01 14:40:4860
...2023-02-01 08:53:1350
Ukraina2023-02-01 08:58:0050

więcej

Jednoznacznie, niejednoznacznie. Dwa światy, kilka światów. Wędrówka.

Droga do Nikąd. Ta droga prowadzi do nikąd.
Prostuję plecy, siadam i ściszam rzeczywistość.
Nie ma ciszy w bloku, gra muzyka, szeleści wiatr
W kolorach i sopranach wyją karetki
Prostuję plecy, łapię oddech za oddechem
Światła przechodzą od czerni do pomarańczy
Zielony, fioletowy, kilka białych kropek
To wszystko błyska i pulsuje w moiej głowie
Miasto, obok las, odblaski i ia za kierownicą

Wyprostowane plecy, bez myśli, strachu, cierpienia.
Jak struna gotowa na dotknięcie, bez dotykania.

Droga do Nikąd. Ta droga prowadzi do nikąd.\r\nProstuję plecy, siadam i ściszam rzeczywistość. \r\nNie ma ciszy w bloku, gra muzyka, szeleści wiatr\r\nW kolorach i sopranach wyją karetki\r\nProstuję plecy, łapię oddech za oddechem \r\nŚwiatła przechodzą od czerni do pomarańczy\r\nZielony, fioletowy, kilka białych kropek\r\nTo wszystko błyska i pulsuje w moiej głowie\r\nMiasto, obok las, odblaski i ia za kierownicą\r\n\r\nWyprostowane plecy, bez myśli, strachu, cierpienia.\r\nJak struna gotowa na dotknięcie, bez dotykania. \r\n

Data dodania2022-09-30 16:54
KategoriaRóżne
Autorlaurakurek

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

https://www.youtube.com/watch?v=Ny5jAuHdfPo
Data dodania: 2022-09-30 16:58
Jak zwyklezkrzaczne. Oto, on . Tekst poprawiony, pierwotny
Droga do Nikąd. Ta droga prowadzi do nikąd.
Prostuję plecy, siadam i ściszam rzeczywistość.
Nie ma ciszy w bloku, gra muzyka, szeleści wiatr
W kolorach i sopranach wyją karetki
Prostuję plecy, łapię oddech za oddechem
Światła przechodzą od czerni do pomarańczy
Zielony, fioletowy, kilka białych kropek
To wszystko błyska i pulsuje w moiej głowie
Miasto, obok las, odblaski i ia za kierownicą

Wyprostowane plecy, bez myśli, strachu, cierpienia.
Jak struna gotowa na dotknięcie, bez dotykania.
Data dodania: 2022-09-30 16:55
Poprzednia 2 z 2
Portal z poezją Pisze wiersze