Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

Piękna dama 422022-12-05 09:01
Piękna dama 432022-12-05 08:42
Piękna dama 422022-12-05 08:40
Piękna dama 412022-12-05 08:39
Piękna dama 402022-12-05 08:36
JAK CO ROKU ( i...2022-12-05 00:33
ODPOWIEDŹ dla M...2022-12-04 22:13
Nemo ante morte...2022-12-04 15:21
Magiczny czas ś...2022-12-04 14:18
Jest taki wieczór2022-12-04 14:10
Dobranoc ci życ...2022-12-04 12:14
Tak wiele bym c...2022-12-04 12:00
Otulenie szare2022-12-04 11:46
Świyntyczny ło...2022-12-04 10:26
Filozoficznie 592022-12-04 09:31

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Trzy myśli2022-12-02 12:51
Nauka jazdy2022-11-22 15:39
Wspaniały przywilej (i...2022-11-11 18:36
NALOT2022-11-06 12:14
STRACH2022-11-06 12:14

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Starzec2022-12-01 13:45:5290
Domie mój2022-12-01 17:26:5080
Świyntyczny ło...2022-12-04 10:26:4180
Historia Jezusa2022-12-03 00:23:0870
deszczowa rapsodia2022-12-01 16:13:1770
Bezsens2022-12-03 23:26:5870
Ślady 2022-12-03 23:23:5760
Strach2022-12-04 01:52:4660
WIERNE SŁOWO2022-12-03 21:58:1360
Otulenie szare2022-12-04 11:46:1760

więcej

Te dnie są do siebie


podobne. Minuty, sekundy, doby, miesiące, lata. I nagle przychodzi jesień, kolorowe liście, deszcze, trochę słońca, aia nie mogę zorganizować sobie czasu, bo ciągle za czymś latam. Nawet w lesie i kaloszach jak przedzieram się przez knieję, czyli krzaki, trawy i badyle ( gdzie są szyszki ! ) to też myślę o niezałatwionych sprawach, pozaczynanych, napoczętych ledwo, a dobra zjem sobie piknika i w dupu z tym wszystkim.

I jeszcze to krzaczenie portalowe, siedzę sobie w lesie, świeci słońce, krzaki wszędzie - w telefonieteż.
Nieudolność tego świata jest porażająca, niedoskonałość i chwilowość, zaklęty krąg opadających liści,
ludzi, ślimaków, ptaków. Śniegu , gwiazd, księżyców , mikroświatów - podobno.
Pustki, napewno.

A w dupu z tym.




podobne. Minuty, sekundy, doby, miesiące, lata. I nagle przychodzi jesień, kolorowe liście, deszcze, trochę słońca, aia nie mogę zorganizować sobie czasu, bo ciągle za czymś latam. Nawet w lesie i kaloszach jak przedzieram się przez knieję, czyli krzaki, trawy i badyle ( gdzie są szyszki ! ) to też myślę o niezałatwionych sprawach, pozaczynanych, napoczętych ledwo, a dobra zjem sobie piknika i w dupu z tym wszystkim.\r\n\r\nI jeszcze to krzaczenie portalowe, siedzę sobie w lesie, świeci słońce, krzaki wszędzie - w telefonieteż.\r\nNieudolność tego świata jest porażająca, niedoskonałość i chwilowość, zaklęty krąg opadających liści,\r\nludzi, ślimaków, ptaków. Śniegu , gwiazd, księżyców , mikroświatów - podobno.\r\nPustki, napewno.\r\n\r\nA w dupu z tym.

Data dodania2022-10-20 12:21
KategoriaRóżne
Autorlaurakurek

O autorze Wszystkie opowiadania

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Teraz jeszcze zne reklamy. Tego już za dużo. Przeciwności losu, wewnątrz i na zewnątrz. Dobrze , że są jeszcze szydercy, którzy kultywują rysowanie fiutka w miejscach publicznych. Brzydki fiutek jest to zazwyczaj, ale mnie śmieszy , oraz cieszy (:
Morda dla nih
Data dodania: 2022-10-20 12:28
Zaraz będzie dobrze.
Data dodania: 2022-10-20 12:22
Poprawiam
Data dodania: 2022-10-20 12:22
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze