Serwis www.piszewiersze.pl używa plików Cookies w celu ułatwienia korzystania z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym lub ich usunięcie możliwe jest w po właściwym skonfigurowaniu ustawień przeglądarki internetowej. Niedokonanie zmian ustawień przeglądarki internetowej na ustawienia blokujące zapisywanie plików cookies jest jednoznaczne z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie. Więcej informacji znajduje się w Regulaminie. Zamknij

Rejestracja konta

Login
E-mail
Hasło
Powtóz hasło

Ostatnio dodane wiersze

wina2023-02-02 23:12
O Bernadetcie 2023-02-02 22:02
Upadły anioł2023-02-02 21:28
CZYM SIĘ KARMISZ?2023-02-02 18:44
Spotkanie karze...2023-02-02 18:03
Obecność2023-02-02 13:49
Zamyślenia2023-02-02 12:14
Opowieści z pół...2023-02-02 12:01
...2023-02-02 11:33
Takie sobie fra...2023-02-02 11:20
Do Ciebie2023-02-02 11:01
Miłośnie 142023-02-02 09:24
U MAMY2023-02-01 23:30
Mój list do Cie...2023-02-01 23:09
NADZIEJA2023-02-01 22:59

więcej

Ostatnio dodane opowiadania

Ludzie nie znikają (al...2023-01-23 18:13
Prawdziwa historia z ż...2023-01-23 18:04
Prawdziwa historia z ż...2023-01-23 17:48
Prawdziwa historia z ż...2023-01-23 12:01
O tym jak pan Henryk u...2023-01-11 12:33

więcej

Najlepsze w tym miesiącu

Pół kilo w dwa ...2023-02-01 11:58:5280
27.01.20232023-02-01 13:29:3570
Tylko tu2023-02-01 05:10:2570
Mój list do Cie...2023-02-01 23:09:3270
Styczniowe prze...2023-02-01 00:52:4270
Gdy nadszedł te...2023-02-01 00:25:5770
Chwytając Twe d...2023-02-01 00:20:2870
NADZIEJA2023-02-01 22:59:5860
Zamyślenia2023-02-02 12:14:1060
Aforyzm2023-02-01 14:40:4860

więcej

Dodane oceny: leon : 10, Victorio : 10, niebieski : 10, basia53 : 10, Hrvatska suza : 10
Suma : 50
Ilość : 5
Miejsce w rankingu: 20112
W rankingu brana jest pod uwagę Suma punktów. Zaloguj się, żeby móc oceniać. Wyświetlą się wtedy gwiazdki. Wskazują one na Twoją ocenę. Jeżeli są "puste" oznacza to, że wiersz czeka na Twój werdykt.

Odejście

Noc miażdży moje skronie, które pulsują i płoną w mdłej poświacie wiszącej lampy.
W półmroku przedpokoju postać, nie-postać.
Niewyraźny zarys jakiegoś dawnego życia.

Mży, jak wysypujące się z ekranu telewizora milczące, czarno-białe piksele.

Zakłócany strugami deszczu
przekaz z zaświatów
szumi mi piskliwie w uszach.

Lecz oto światło idące na przestrzał lśni i migocze
na pierwszej stronie pożółkłej już gazety.
Pierwsza błyskawica przeszywa step.
Jak gwiazda uderza boleśnie w źrenice.

Przez pory skóry przeciskają się rozpalone cząsteczki drwiącej śmierci.

Kroczy w oślepiającej koronie.
W skręconej spazmem przestrzeni.

*

Gdzie ja jestem?

Ojciec leży na podłodze opuszczonego domu,
bełkocząc coś o raju w pijackim zwidzie.
Próbuje mnie chwycić za nogawkę spodni.
Lecz nie dosięga. Jego dłoń opada bezwładnie z cichym plaśnięciem.

Jestem wolny,
tą wolnością
opuszczenia
i samotności..

Oglądam się
za siebie.
Szczątki ojca
przysypał pył wzruszony
ostatnim jego tchnieniem.

… opada jeszcze powoli, drży…

Umrę jak on.
Niechybnie
i w zapomnieniu.
.
Woda kapie rytmicznie do pokrytego rdzawymi smugami zlewu. Gong stojącego zegara.
Chrzęst mechanizmu….

Wychodzę przez drzwi,
na zewnątrz.
Na step spalony słońcem.
Popiół opada na język.
W środku dnia, w środku nocy…

(Włodzimierz Zastawniak, 2022-11-16)

***

https://www.youtube.com/watch?v=HJK7hx8h9ho

Data dodania2022-11-16 19:35
KategoriaRóżne
AutorIncommunicado

O autorze Wszystkie wiersze Poprzedni wiersz autora Następny wiersz autora

Komentarze

(Komentarze mogą dodawać jedynie zalogowani użytkownicy)

Mrok, na granicy snu i wspomnień...
Data dodania: 2022-11-17 05:01
... W zasadzie to śmierć z nas nie drwi... (To my drwimy ze śmierci)...
Data dodania: 2022-11-16 20:13
1 z 1
Portal z poezją Pisze wiersze